jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.
- 4-HO-MET
- Pierwszy raz
Set: ciekawość, spokój, radość Setting: obwodnica na krańcu miasta, centrum miasta, dom znajomego, las i natura
Po smacznym i sytym obiedzie postanowiłem, że przekażę mojemu koledze jego 50 mg 4-HO-MET. Jako że proszek wyglądał apetycznie, czym prędzej zlizałem około 25 miligram tej zacnej substancji o godzinie 17, a resztę pieczołowicie spakowałem i uzbrojony w słuchawki oraz mp3 wyruszyłem w drogę.
- Marihuana
- Miks
Rzecz była dużo wcześniej zaplanowana, a więc była ekscytacja, i przygotowanie na niezwykłe doświadczenie koncertu, na który się wybieraliśmy. Atmosfera pozytywnego otwarcia na bodźce, warunki zewnętrzne zmienne.
Wejście.
- Grzyby halucynogenne
- Pozytywne przeżycie
Nastawienie bardzo pozytywne, gralnia i dużo więcej ludzi (praktycznie sami artyści) niż się spodziewałem.
Witam. Przedstawiam krótką relację z pewnego hipotetycznego wydarzenia. Zapraszam wszystkich ciekawskich, ale nie wścibskich do lektury.
Zakupione 100 świeżutkich grzybków od pewnego podróżnika czekało 2 dni na weekend, bym wyruszył na spotkanie z kosmicznym duchem zaklętym w tych szczuplutkich, wysokich, ale jakże malutkich istotach rodzaju nijakiego, bądź takowego. Plan był na 50 Łysiczek, jednak podróżnik ów powiedział, że 20 już robi magię. Ok, - pomyślałem - więc wrzucę 30. W końcu to pierwsze spotkanie z naszym polskim dobrem psychodelicznym.


Komentarze
pojebalo was wszystkich, nie uwazam ze ludzie ktorzy to wzieli sa zli, uwazam ze hyperreal niepotrzebnie pisze o tym gownie,
nie zdelegalizuja tego bo koncerny farmacji maja pieniadze i lobbing, ale to gowno to cale dxm i nie pierdolcie hyperreal site for freedom bo ludzie mlodzi normalni sie nudza zagladaja na hypcia i zazywaja to psychozotworcze gowno. wezcie puknijcie sie autorzy hypcia w glowe i wyrzuccie info o tym specyfiku zeby mlodzi nie psuli sobie tym psychy, HUMANIZM slyszeliscie to slowo ? znacie jego znaczenie ? jestescie nimi ? czy skurwysynami ? bo producenci tego gowna sa jebanymi materialistami i zalezy im tylko na hajsie
wiecie dobrze o tym ze gdyby nie ta cala site for freedom to 80% ludzi ktorzy tego probowali albo sie uzaleznili nie brali by tego
i nie pierdolcie takich glupot "my tylko informujemy " poprostu badzcie ludzmi
pojebalo was wszystkich, nie uwazam ze ludzie ktorzy to wzieli sa zli, uwazam ze hyperreal niepotrzebnie pisze o tym gownie,
nie zdelegalizuja tego bo koncerny farmacji maja pieniadze i lobbing, ale to gowno to cale dxm i nie pierdolcie hyperreal site for freedom bo ludzie mlodzi normalni sie nudza zagladaja na hypcia i zazywaja to psychozotworcze gowno. wezcie puknijcie sie autorzy hypcia w glowe i wyrzuccie info o tym specyfiku zeby mlodzi nie psuli sobie tym psychy, HUMANIZM slyszeliscie to slowo ? znacie jego znaczenie ? jestescie nimi ? czy skurwysynami ? bo producenci tego gowna sa jebanymi materialistami i zalezy im tylko na hajsie
wiecie dobrze o tym ze gdyby nie ta cala site for freedom to 80% ludzi ktorzy tego probowali albo sie uzaleznili nie brali by tego
i nie pierdolcie takich glupot "my tylko informujemy " poprostu badzcie ludzmi
pojebalo was wszystkich, nie uwazam ze ludzie ktorzy to wzieli sa zli, uwazam ze hyperreal niepotrzebnie pisze o tym gownie,
nie zdelegalizuja tego bo koncerny farmacji maja pieniadze i lobbing, ale to gowno to cale dxm i nie pierdolcie hyperreal site for freedom bo ludzie mlodzi normalni sie nudza zagladaja na hypcia i zazywaja to psychozotworcze gowno. wezcie puknijcie sie autorzy hypcia w glowe i wyrzuccie info o tym specyfiku zeby mlodzi nie psuli sobie tym psychy, HUMANIZM slyszeliscie to slowo ? znacie jego znaczenie ? jestescie nimi ? czy skurwysynami ? bo producenci tego gowna sa jebanymi materialistami i zalezy im tylko na hajsie
wiecie dobrze o tym ze gdyby nie ta cala site for freedom to 80% ludzi ktorzy tego probowali albo sie uzaleznili nie brali by tego
i nie pierdolcie takich glupot "my tylko informujemy " poprostu badzcie ludzmi
pojebalo was wszystkich, nie uwazam ze ludzie ktorzy to wzieli sa zli, uwazam ze hyperreal niepotrzebnie pisze o tym gownie,
nie zdelegalizuja tego bo koncerny farmacji maja pieniadze i lobbing, ale to gowno to cale dxm i nie pierdolcie hyperreal site for freedom bo ludzie mlodzi normalni sie nudza zagladaja na hypcia i zazywaja to psychozotworcze gowno. wezcie puknijcie sie autorzy hypcia w glowe i wyrzuccie info o tym specyfiku zeby mlodzi nie psuli sobie tym psychy, HUMANIZM slyszeliscie to slowo ? znacie jego znaczenie ? jestescie nimi ? czy skurwysynami ? bo producenci tego gowna sa jebanymi materialistami i zalezy im tylko na hajsie
wiecie dobrze o tym ze gdyby nie ta cala site for freedom to 80% ludzi ktorzy tego probowali albo sie uzaleznili nie brali by tego
i nie pierdolcie takich glupot "my tylko informujemy " poprostu badzcie ludzmi
pojebalo was wszystkich, nie uwazam ze ludzie ktorzy to wzieli sa zli, uwazam ze hyperreal niepotrzebnie pisze o tym gownie,
nie zdelegalizuja tego bo koncerny farmacji maja pieniadze i lobbing, ale to gowno to cale dxm i nie pierdolcie hyperreal site for freedom bo ludzie mlodzi normalni sie nudza zagladaja na hypcia i zazywaja to psychozotworcze gowno. wezcie puknijcie sie autorzy hypcia w glowe i wyrzuccie info o tym specyfiku zeby mlodzi nie psuli sobie tym psychy, HUMANIZM slyszeliscie to slowo ? znacie jego znaczenie ? jestescie nimi ? czy skurwysynami ? bo producenci tego gowna sa jebanymi materialistami i zalezy im tylko na hajsie
wiecie dobrze o tym ze gdyby nie ta cala site for freedom to 80% ludzi ktorzy tego probowali albo sie uzaleznili nie brali by tego
i nie pierdolcie takich glupot "my tylko informujemy " poprostu badzcie ludzmi
Przepraszam Cię bardzo ale mam takie niejasne wrażenie, że ludzie piszący trip raporty mają znacznie więcej inteligencji, (a już na pewno posługują się o wiele lepszą polszczyzną), niż Ty. Dla mnie rachunek jest prosty - jeśli chce się coś brać - i tak się weźmie, wcale nie potrzeba do tego takich stronek. Za to dzięki chęci tych ludzi do dzielenia się z innymi swoimi wrażeniami, zmniejsza się prawdopodobieństwo, że ktoś przedawkuje ze względu na dobranie złej dawki. Nie wszyscy robią to "profesjonalnie", zdarzają się, przepraszam za określenie, jełopy, które chcą tylko pochwalić się, "jaki to zaje... trip był i jaki to ja cały nie jestem zaje...,że tyle zapodałem" ale tak naprawdę większość z nich podaje bardzo rzetelne i konkrentne informacje na temat stanu, w jakim się znaleźli, po spożyciu określonej dawki (często podane, co ważne, w mg/kg m.c.). Wielki szacunek. Dziękuję wszystkim piszącym trip raporty.....Pozdrawiam. Iza
Jebie po czaszcze równo, kłopoty z pamięcią, lęki, no i szybko wzrasta tolerancja, nie wspominając już o zjechanej wątrobie. Ciesze się, że się zatrzymałem zanim nie wpierdoliłem się za głęboko. A też się cieszyłem, że tussi można kupić za parę zeta i się nafazować, tylko potem zaczynają się schody. W moim przypadku objawy były takie, że ide sobie ulicą i nagle łapie mnie totalna drętwota, coś jakbym miał nagle zemdleć. Tak było oczywiście na zejściu (niby są łagodne ale długofalowe działanie potrafi dać w kość) bo na fazce było git - mrowienie w główce, dobry humorek itp. Ja od dłuższego czasu nic nie biorę, a moja filozofia jest taka: lepiej czuć się 3 dni normalnie, niż 1 dzień fajnie, a dwa dni hujowo.
Ale oczywiście każdy woli co innego. Tylko potem niem użalajcie się nad sobą jak wam zacznie się robić w życiu depresyjnie...
pamientajcie aby przed jedzen iem dxm najesc sie czegos z witaminą b12 poniewaz dxm ja wyplukuje z mozgu!!!
PS radze nie przekraczac dawki 450mg bo moze byc nieciekawie.