reallydead - blog

Nie wiedzialam ze mozna tu pisac

Nie wiedzialam. Moj przyjaciel mnie opuszcza. Wszyscy. Jak zwykle to samo - rozstanie przez oddzielne zycia. Ale jebac kurwy i leszczy jakimi sa ludzie. Samotnosc mnie wyzwoli. Albo zabije. Bo leze tu chora na klonie i weedzie i czuje sie jak we snie i skok z 4 pietra to zly pomysl. I pies sasiada szczeka i jutro do pracy i chumry smutne. I te cmy kleiste. Nie licze juz na wybawienie ani pomoc. Nikt i nic, wszyscy chca tylko dla siebie jak najlepiej oprocz tych chorych...coz nie winie ich. Sa smutni i pograzeni w petli. Limbo.

Zajawki z NeuroGroove
  • Melatonina
  • Pozytywne przeżycie

Przespałem pół dnia, więc nie mogąc usnąć siedziałem przed kompem w nocy i słuchałem muzy

Tej nocy trzeci raz z rzędu miałem się przygotowywać do OOBE. Trochę mnie jednak zmęczyło spanie 4h, rozbudzanie przez godzinę, strojenie się do OOBE i znowu zasypianie, do tego było już późno (3 nad ranem?) i cały dzień pobolewała mnie głowa.

Decyduję się na odpoczynek z melatoniną (1,25mg) + walerianą (50mg) (ta mieszanka ułatwia zapamiętywanie snów i pozwala mi normalnie zasypiać).

  • clonazepam
  • Pierwszy raz

Nie mogłem się wyspać tego dnia, odebranie paczki od vendora i wzięcie 1 mg clona w domu przy muzyce.

Short Time Story:
Czekałem na paczkę do paczkomatu od vendora. Od razu, gdy paczka przyszła, poszedłem po nią. Po odebraniu, rozpakowałem ją, a leki schowałem do kieszeni. Zajęło to wszystko około godziny. Też zachaczyłem o sklep, żeby kupić Monsterka. Jak wróciłem na chatę, byłem podbudzony i trochę senny, nadal z powodu nie wyspania się tego dnia, ale do rzeczy. Od razu po powrocie wziąłem tabletkę 2 mg Clona i podzieliłem ją na pół. Dokładna nazwa to Rivotril Clonazepamum 2mg, a ja wziąłem 1 mg.

15:02: Biorę Clona 1 mg

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, rodzinny dom. Duży stres i lęk przed podróżą, mimo których i tak zdecydowałem się spożyć grzyby. Oczekiwania bardzo duże, chęć przeżycia uduchowionego, mistycznego tripa.

Raport pisany dzień po podróży.

  • LSD
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny wieczor w swoim pokoju

W ostatnim czasie stalem sie szczesliwym posiadaczem papierka ktory, jak w pozniejszym czasie sie okazalo, totalnie mnie pozamiatal. 

Przez caly dzien mialem dylemat moralny pod tytulem: "jesc, czy nie jesc? - oto jest pytanie".