Jestem?
Wysłane przez jjoff w 18 Listopad, 2019 - 18:51Hej chciałem się w tym poście tylko przedstawić (jeśli wgl ktoś to przeczyta).
Hej chciałem się w tym poście tylko przedstawić (jeśli wgl ktoś to przeczyta).
hej witam wszystkich serdecznie, będzie to moja pierwsza uprawa Outdoor więc liczę na wyrozumiałość i pomoc.
sadzę wśród świerków i z tego co wyczytałem ph gleby jest tam niskie więc wykopałem doły i teraz kilka pytań w związku z tym:
- Czy dołki (będą to sezonówki) wys. 45 cm na 70x70 cm wystarczy?
- zastanawiam się czy muszę wyłożyć te dołki workami czy mogę od razu wsypać ziemię kupną z dolomitem (czy tamta ziemia nie zakwasi tej kupnej)
Pozdrawiam Wszystkich!
Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.
Dobre nastawienie, delikatny stres, ciekawość, zmęczenie po całym dniu, oczekiwania: chill
Mało tu ostatnio tych tajemniczych "pierwszych razów", które wszyscy ciągle wspominamy. Może zatem pora na mój?
Chciałbym w życiu spróbować wszystkiego, jestem ciekawym świata małym kujonkiem szykującym się na olimpiadę z chemii zatem i substancje psychoaktywne przykuły moją uwagę. Niesamowitym dla mnie jest, że można tak łatwo zmienić postrzeganie, percepcję, odkrywać nowe, zwiedzać nieznane... wrócmy może do meritum.
Pierwszy raz w życiu zetknąłem się z jakimś środkiem pochodzenia
narkotycznego, przedtem
nie paliłem nawet marihuany, nie jadłem grzybów ani nie zażywałem LSD, za to
wlewałem w siebie
nieludzkie nieraz ilości "wody ognistej" - to mi wystarczało (i nadal będę
to robił).
Jednak o pewnych interesujących właściwościach Tussi przeczytałem na Neuro
Groove i po
dojściu do wniosku że Tussi mi chyba nie zaszkodzi, postanowiłem spróbować