Zlikwidowano plantację marihuany wartą ok. 200 tys. zł

- Funkcjonariusze zabezpieczyli 470 sztuk roślin konopi indyjskich z rozwiniętym kwiatostanem wielkości ok. pół metra, sprzęt zapewniający profesjonalną uprawę tych roślin oraz wytworzony już susz roślinny - marihuanę. Na posesji zabezpieczono również podłoże przygotowane pod uprawę kolejnych roślin - poinformowała PAP Urszula Szymczak z biura prasowego łowickiej policji.

agquarx

Kategorie

PAP

Odsłony

1891
- Funkcjonariusze zabezpieczyli 470 sztuk roślin konopi indyjskich z rozwiniętym kwiatostanem wielkości ok. pół metra, sprzęt zapewniający profesjonalną uprawę tych roślin oraz wytworzony już susz roślinny - marihuanę. Na posesji zabezpieczono również podłoże przygotowane pod uprawę kolejnych roślin - poinformowała PAP Urszula Szymczak z biura prasowego łowickiej policji. Z zabezpieczonych przez policję konopi można wytworzyć około 7 kg marihuany, której czarnorynkowa wartość wynosi ok. 200 tys. zł - W tej sprawie zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 63 i 54 lat z powiatu włocławskiego, którym zarzuca się wytwarzanie znacznej ilości środków odurzających. Sprawa ma charakter rozwojowy - powiedziała Szymczak.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Kiedys ciekawilo mnie, czy mozna zjesc malo grzybkow tak zeby normalnie sie zachowywac i funkcjonowac ale byc weselszym czlowiekiem. Po 10 grzybach najpierw pobiegalem troche po pokoju, pobieglem sie wykąpac, przybieglem z powrotem in posprzatalem pokoj, troche pobiegalem w kolko. Polozylem sie i pownikalem w sufit i znowu posprzatalem pokoj. Pozniej pobieglem umyc glowe. 10 grzybkow wcale nie dziala tak ze bedziemy "normalni" tylko weselsi. Niestety. Pojawiaja sie typowe grzybowe objawy tylko w skali mikro i widziany obraz ma taką fajną głębię :)

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości (40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie spotkało i raczej nie spotka. Tu się strasznie pomyliłem i "nagrzeszyłem" butą.

  • Marihuana

marihuana - pierwszy raz


  • 25B-NBOMe
  • Miks

Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.

Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.

Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.

 

Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.