Policja przyznaje: Wolno pić pod chmurką

Plaże, lasy i drogi poza terenem zabudowanym są miejscami gdzie nie ma zakazu picia alkoholu. Informowaliśmy wczoraj o luce w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Dziś policja potwierdziła, że nie ma prawa karać osób pijących w tych miejscach.

agquarx

Odsłony

1787
Plaże, lasy i drogi poza terenem zabudowanym są miejscami gdzie nie ma zakazu picia alkoholu. Informowaliśmy wczoraj o luce w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Dziś policja potwierdziła, że nie ma prawa karać osób pijących w tych miejscach. W ustawie lasy, plaże czy drogi poza teren zabudowanym nie występują. W związku z tym osoby nie siejące zgorszenia i pijące w tych miejscach nie powinny zostać karane przez policjanta - mówi Agnieszka Hamelusz. To co dziś potwierdziła nam policji już wczoraj usłyszeliśmy od adwokat Magdaleny Czernickiej. Na pewno pojęcie plaży, lasu czy drogi poza terenem zabudowanym nie mieści się pod pojęciami zawartymi w ustawie - powiedziała. W ustawie zabronione jest picie na ulicach, placach i w parkach. Według ustawy o drogach publicznych ulicą jest droga na terenie zabudowanym. Z tą interpretacją nie zgodziła się Kama Dąbrowska z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. My definiujemy ulicę jako każde miejsce, które jest przestrzenią publiczną - powiedziała nam wczoraj. Z dzisiejszej wypowiedzi Agnieszki Hamelusz wynika jasno, że Kama Dąbrowska zagalopowała się w swojej interpretacji prawa. To, że ani plaże ani lasy czy też inne miejsca takie jak skwery lub łąki nie występują w ustawie nie oznacza, że na pewno można na nich spożywać alkohol. Ustawodawca zostawił furtkę do rozszerzenia zakazu. Rada gminy może podjąć uchwałę zakazującą picia również w innych miejscach. Źródło: pomógł Czytelnik podsyłając link.

Komentarze

pill (niezweryfikowany)
Agnieszka Hamelusz wpierdoliła kapelusz %D
Versus (niezweryfikowany)
Oplułem monitor przez Ciebie haha
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=pill]Agnieszka Hamelusz wpierdoliła kapelusz %D[/quote] kapelusz oczywiście łysiczki lancetowatej;)
Anonim (niezweryfikowany)
Kama Dąbrowska, Kama to niby od Kamili skrót czy jak?
Anonim (niezweryfikowany)
nie kamila to kamila a kama to kama co sie dawno nie jebala (dlatego ma szał pizdy i twierdzi ze nie mozna w lesie pić) no kurwa to co mówią ma sens tak samo powinno byc dozwolone picie gdy trzymamy browara w papierowej torbie tak ze nie widac co jest w srodku. Bo w końcu chodzi o demoralizacje i dawanie zlego przykladu ale jesli nie widzimy co ten zły pan sporzywa to nie mozemy sie zdemoralizować.... tylko pytanie co z ogródkami piwnymi w końcu są przy ulicach.
dzicz (niezweryfikowany)
W ogóle to jest jebanie z tą demoralizacją. Gnoje demoralizują się w domu, a nie przez to że walę kulturalnie piwo. Na Ukrainie można pić piwo wszędzie, nawet na środku Starego Miasta i nikogo to nie bulwersuje. To takie przestępstwo kurwa jak jaranie zioła, którego jedyną ofiarą jest się samemu.
Bbbbbbbbb (niezweryfikowany)
Na wielu stronach to jest... Pewnie teraz pajace zrobią nową ustawę...I nie wierzę że nie dostałbym mandatu, bo 90% poje. znaczy policjantów mandat i tak da i tak... A jak nie, co miałem też przyjemność mieć, gadają coś o tym że zabiorą na izbe, i lepiej przyjąć mandat niż jechać na wytrzeźwiałke... Ahh piękny, wolny kraj;]
klocuszek (niezweryfikowany)
a widział ktoś kiedys patrol policji w lesie? xD
klocuszek (niezweryfikowany)
a widział ktoś kiedyś patrol policji w lesie? cD
b (niezweryfikowany)
Widziałem... Pajace właśnie na koniach jeżdzą i wyłapują młodzież pijącą spokojnie piwo...
kulcz (niezweryfikowany)
no to za co te kurwy tydzień temu mi dały mandat 100pln i jeszcze do sądu mnie chcieli za rozpijanie nieletniego, skoro była to boczna droga we wsi, czyli 100% niezabudowany teren... zapłaciłem hują i co teraz moge sie jakoś odwoływać?
Anonim (niezweryfikowany)
Ha! To jeszcze nic- najbardziej przeje. jest z tym, że zapodają nawet na tereny akademców. W Toruniu przy UMK akademce są otoczone lasem- panowie mundurowi nie tylko wjeżdżają sobie na lajcie na teren UMK [założę się, że Dziekan ani Rektor nie wydał na to zgody], ale jeszcze spisują pijących/grillujących w owych lasach.
Anonim (niezweryfikowany)
szal pizdy hahahahaahahah
yatta-pelikano (niezweryfikowany)
general anders na bialym koniu IHAAAAAAAA
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Domówka ze znajomymi, zaufane towarzystwo. Chęć przeżycia czegoś nowego i wyciągnięcia od benzy więcej.

Z benzydaminą miałem już kilka "wycieczek" wcześniej, jednak to czego doświadczyłem ostatnio było czymś innym. Bez zbędnego owijania w bawełne lecimy!

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Miła wizyta u sąsiada.

19.00

Zaczęło się niewinnie. Poszedłem do sąsiada, który mieszka pode mną, aby mi załatwił trochę zielska. Oczywiście był z tym problem bo jakieś łapanki policja uskuteczniła w moim mieście (70 tys mieszczkańców). Sącząc piwo wpadłem na pomysł mefedronu (będę go dalej nazywać M). Dawno nie zażywałem. Pomyślałem, że warto sobie odświeżyć wspomnienia.

20.00

  • MXiPr
  • MXiPr
  • Przeżycie mistyczne

Są to fragmenty z podróży mesjasza, niektóre bardziej lub i mniej spójne. Pozwól im płynąć, unosić się na obrzeżach jaźni niczym jedwabnym zasłonom otaczającym to, co podobno stałe i niezmienne.

 

***

 

Wynurzam się pośród pustki, nie wiedząc kim, czym i czy ogóle jestem. Wątła mgiełka świadomości nabiera masy, cząsteczki poszukują się niczym neurony próbujące stworzyć nowe połączenia, a wraz z narastającym tętnem procesu pojawia się coraz więcej informacji.

 

  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Piękna pogoda za oknem godzina 16:00 pusty dom, komputer, przygotowana ulubiona muzyka, wygodne łóżko. Humor pozytywny, całkiem spora ekscytacja i odrobina strachu. Ochota na przygodę, zaciekawienie i trochę zniecierpliwienia. Podniecony, pozytywnie nastawiony.

-T+0 – godzina 16:00,                 Nalewam wody do pakietu, rozmasowuje go, wstrząsam i wypijam. Po wypiciu zawartości wlewam jeszcze trochę wody, powtarzam czynność i wypijam. Czekam na to, co się stanie, jestem podniecony. Słyszałem opowieści kolegów o mega przeżyciach, ale słuchałem ich z dystansem, nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie. Idę do pokoju, kładę się na łóżku i odpalam papierosa. Czekam i słucham muzyki… -T+20 godzina 16:20
         Leżę na łóżku i wpatruje się w pokój, pojawiają się pierwsze efekty.