Nieletni z drzewkiem marihuany

Wczoraj przed południem kartuscy policjanci zatrzymali nieletniego mieszkańca powiatu kartuskiego, którego przyłapano na posiadaniu marihuany. Policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie.

agquarx

Kategorie

Odsłony

3942
Wczoraj przed południem kartuscy policjanci zatrzymali nieletniego mieszkańca powiatu kartuskiego, którego przyłapano na posiadaniu marihuany. Policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie. 15-letniego chłopaka funkcjonariusze Sekcji Kryminalnej Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach oraz Posterunku Policji w Stężycy zatrzymali w Gołubiu około godz. 11. Ujęli go na gorącym uczynku. - Nastolatek hodował drzewko marihuany w doniczce - oznajmiła Beata Kurek z kartuskiej policji. Nieletniego po wykonaniu niezbędnych czynności na policji przekazano rodzicom. Dalsze czynności prowadzi Posterunek Policji w Stężycy. Autor: pio, Źródło: kartuzy,info

Komentarze

czoob (niezweryfikowany)
widać juz pierwsze efekty outdoor 2008 ;)
Anonim (niezweryfikowany)
buhaha
VanKwak (niezweryfikowany)
Na krzesło z nim za tego krzaczka a nie jakies postępowania wyjaśniające...
Anonim (niezweryfikowany)
kurwaaa, krew mnie zalewa jak czytam o tym ze policja w ogole patrzy na takie rzeczy
dajmon (niezweryfikowany)
Ale z tego co czytam, to gość chyba w chacie to uprawiał :D
Kowal (niezweryfikowany)
święta racja , ciekaw jestem czy jakby badali topy z tej konopii to chociarz 10 mg THC by znaleźli - policja sie kompromituje na każdym kroku
Anonim (niezweryfikowany)
Wsadzanie dzieciaka do pierdla (absurd sam w sobie) za uprawę jednej konopi brzmi znacznie mniej poważnie od aresztowania "za posiadanie drzewa marihuany". Śmieszne są te robotniczo-chłopskie organa, bo żadne labolatorium na świecie nie wykaże podlegajacej karaniu ilości THC w tak młodej roslince. Czy ktoś kontroluje na co wydaje policja pieniadze podatników?? Przeciez oni mają jakąś hierarchię słuzbową i tego typu akcje powinny podlegać ocenie. Debili, nawet w randze policmajstrów, powinno się usuwać ze służby. Czemu ogladamy nieustajacą kompromitację naszej policji? Dlaczego jej jedyne sukcesy to łapanie 15 latków z 0,012 gramami marihuany? Oni naprawdę mocno się starają, aby hasło HWDP było nieustannie aktualizowane.
Mr.R (niezweryfikowany)
Ujeli go na goracym uczynku. LOL
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Nastawienie pozytywne, niedzielne popołudnie nie sprzyja nauce więc szukałam czegoś na koncentrację i pobudzenie

Witam wszystkich czytających. Jest to mój pierwsz trip raport, więc proszę o wyrozumiałość. 

Pseudoefedryny postanowiłam spróbować jako wspomaganie do nauki - czytałam wiele opinii, że poprawia koncentrację i zmiejsza senność. Niektórzy nawet sądzą, że może zastąpić amfetaminę. Fetę co prawda jadłam już kilka razy, ale ze względu na jej wysoki potencjał uzależniający nie chciałam jej stosować do nauki. Zachęcona pozytywnymi komentarzami na temat pseudoefki na forach, zakupiłam paczkę Sudafedu - uznałam, że na pierwszy raz wystarczy.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Yerba mate

euforia, strach, przerażenie, paranoja, ciepło, miłość

Prolog

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin


Wcześniejsze doświadczenia: alkohol, MJ notorycznie, raz w życiu gałka


Dawka i sposób użycia: 850mg - 17 tabletek x 50mg, doustnie


Set & setting: Całkowicie bezpieczne mieszkanie, letnie popołudnie,

zarzucamy w dwie osoby. Byłem lekko zaniepokojony, wszak pierwszy raz

zarzucam leki. Oczekiwania - haluny.


Przejdźmy do meritum, czyli EFEKTY: