Etykieta Twiterowa

Przede wszystkim: pamiętaj, że Twitterek jest dla Ciebie, a nie Ty dla Twitterka. Poniższe "zasady" etykiety twitterkowej to raczej luźne zalecenia, a nie prawo.

agquarx

Skrót grafiki

Odsłony

1064

Przede wszystkim: pamiętaj, że Twitterek jest dla Ciebie, a nie Ty dla Twitterka. Poniższe "zasady" etykiety twitterkowej to raczej luźne zalecenia, a nie prawo. Powstały one w wyniku kumulacji doświadczeń ludzi używających Twitterka. Żaden z nich nie jest ekspertem, nie istnieją prawdziwi eksperci Twitterka, ani tym bardziej social media "guru". Nie musisz się stosować do wszystkich "zasad" i możesz (a nawet powinnaś) je indywidualnie modyfikować stosując je do indywidualnej Ciebie, tak by lepiej do Ciebie i tego w jaki sposób używasz Twitterka, pasowały. Nie bierz ich zbyt poważnie, jak niektóre osoby (wiecie pewnie o kim mówię) , które nie mogą żyć bez skodyfikowanych zasad. Z tego tekstu dowiesz się, co trzy pierwsze strony najbardziej popularnych dokumentów, będących wynikiem zapytania Google o "twitter etiquette" sądzą w temacie etykiety twitterkowej, w tłumaczeniu z angielskiego na polski, z modyfikacjami wywodzącymi się z doświadczenia autorki (jestem na Twitterku tak dawno, że zapomniałam od kiedy). Wszystkie te zasady wynikają ze specyfiki działania Twitterka jako medium i ogólnych zasad społecznych, które stosują się oczywiście także do "internetów" (podział na Real Life i Sieć jest pozorny). Podobno, po tym jak zajmujemy się czymś ponad 10,000 godzin, stajemy się ekspertami w robieniu tej rzeczy! Może więc stałam się czymś w rodzaju eksperta, nie wiem! ;-)

 

Bądź sobą. Bycie inną osobą na Twitter niż poza nim jest w porządku. Nie musisz czytać każdego tweeta. Nie musisz odpowiadać na każdą @odpowiedź (ang. @mention). Nie musisz odpowiadać na każdą wiadomość bezpośrednią (Direct Message). Posiadanie więcej niż jednego konta na Twitterku także jest w porządku. Postaraj się jednak nie tworzyć konta, jeśli potem nie zamierzasz czytać skierowanych do niego wiadomości. Ignorowanie botów także jest w porządku, a nawet zalecane.

 

Pamiętaj, że JAKOŚĆ jest ważniejsza od ilości. Dotyczy to zarówno Twoich twitów, jak i Twoich followersów. Dziesięć tysięcy kupionych followersów z Bangladeszu nie przyda Ci się na nic, bo i tak nie znają polskiego, a i nie są ludźmi, tylko botami.

 

Jeśli czujesz, pisząc twita, że musisz dodać "UWAGA SPOILER", to może w ogóle nie wysyłaj tego twita? Tak sądzi większość źródeł.

 

Zanim włączysz się do konwersacji między jakimiś kilkoma @osobami, przeczytaj wszystkie twity w tym wątku, by zchwytać kontekst.

 

WAŻNE: Podłącz Fejsbunia do Twitterka, ale nie odwrotnie!

 

Znajdź swoją niszę i trzymaj się tematu (z grubsza). Nie wysyłaj jednak twitów ciągle na ten sam temat, zwłaszcza jeśli tym tematem jest Twój blogasek. Nie wysyłaj tych samych linków wielokrotnie tego samego dnia. Jeśli musisz powtórnie coś wysłać, nie wysyłaj tego więcej niż trzy razy tego samego dnia, i to w dużych odstępach czasu.

 

Czytaj swoje twity zanim je wyślesz. Dwa razy. Jeśli kasujesz twit,  kasuj go od razu (w ciągu maksimum pięciu minut), inaczej musisz się liczyć z chaotycznymi konsekwencjami.

 

Jeśli ktoś zrobi RT Twojego twita, podziękuj jej. Może warto zrobić RT albo zagwiazdkować jakiegoś JEJ twita? Jeśli ReTwitujesz czyjś zRTowany twit, może lepiej zReTwituj źródło bezpośrednio? Na "ręczny" RT można wyrazić wdzięczność, dając gwiazdkę twitowi z RT. Na "automatyczny" RT @reply z podziękowaniem do osoby, która zrobiła RT.

 

Jeśli ktoś Cię zacznie śledzić na Twitter, nie musisz koniecznie jej także automatycznie śledzić (właściwie to jak najbardziej WOLNO przestać śledzić kogoś lub kogoś zablokować po prostu dlatego, że masz na to ochotę - z tego powodu nie obrażaj się jeśli ktoś przestanie Cię śledzić - może mieć na to mnóstwo powodów i niekoniecznie musi być to Twoja wina), ale jest to zalecane jako uprzejme (i rozsądne) zachowanie, przez niektóre źródła. Autorka zgadza się. Zawsze możesz potem się wypisać lub niepożądane osoby zablokować, jeśli nie piszą nic ciekawego. Kiedy ktoś zaczyna Cię śledzić, otrzymujesz powiadomienie na email z linkiem pozwalającym na przyjrzenie się tej osobie i zdecydowanie czy ją dopiszemy do listy śledzonych osób (kliknij przycisk "Follow") czy nie. Staraj się nie klikać linków w wiadomościach email gdy pozostajesz w stanie wskazującym na spożycie, po spadku poziomu substancji psychoaktywnej w krwioobiegu możesz tego żałować. Wiem, że klikanie jest szczególnie fajne w stanie odurzenia, ale bądź rozsądna!

 

Nie podobają Ci się czyjeś twity? Po to masz UNFOLLOW. Nie marnuj czasu na czytanie nieinteresujących twitów. Nie marnuj też czasu na mówienie innym tweeps co mają twitować! To ich konta. Wysyłają to co chcą. To Twoje konto. Możesz im dać UNFOLLOW. Nie ogłaszaj, kogo UNFOLLOWujesz lub BLOCKujesz. To bez sensu i tylko zdenerwuje Twoich czytelników, zwłaszcza, gdy robi to za Ciebie automatyczny serwis, jak Unfollowers.me. Nie pytaj też ludzi, czemu dali Ci UNFOLLOW. To ich sprawa. Jeśli Cię to zdenerwowało, to powiedz sobie po prostu, że to ich strata.

 

Po założeniu konta należy się opisać w paru zdaniach (bio), ustawić obrazek-awatar, obrazek-header i tło strony użytkownika na Twitter.com. Wielu ludzi automatycznie blokuje osoby, które nie mają awatara albo opisu. Staraj się by Twój awatar mówił coś o Tobie (może to oczywiście być po prostu Twoje zdjęcie). Unikaj nadmiernej nagości, taki awatar może zrazić do Ciebie wiele osób. Jeśli jesteś pracownikiem jakiejś firmy, podaj to w swoim profilu. Nie ma sensu ukrywać, że Twoje tweety mogą nie być całkiem obiektywne. Konto bez awatara wygląda jak stworzone przed chwilą konto SPAMera. Nie budzi zaufania. Ustaw sobie bio, by ludzie wiedzieli o czym mniej więcej będziesz twitować bez czytania więcej, niż dziesięciu ostatnich Twoich twitów. Warto przypiąć (ang. to pin) jakiegoś bardzo udanego twita. W ten sposób możesz wyciągnąć na wierzch coś z przeszłości co kiedyś wybitnie Ci się udało i pochwalić się tym potencjalnym nowym followersom.

 

Uważaj szczególnie na SPAMerów, osoby, których prawie nikt nie czyta, a za to one śledzą tysiące osób (w nadziei na to, że te tysiące osób zaczną śledzić SPAMera i przez to otrzymają jego SPAM, na przykład przy pomocy direct message (direct message można wysłać tylko do kogoś kto nas śledzi). Właśnie dlatego jest zalecane śledzenie osób, które także Ciebie śledzą, by nie wyglądało na to, że Ty jesteś SPAMerem. Chodzi o proporcje osób śledzonych i śledzących nasze konto. Jeśli jesteś jednym z tych "biznesmenów", którym się wydaje, że Twitter to świetny sposób na robienie pieniędzy, a nie gigantyczny pochłaniacz czasu, SPIERDALAJ W KOSMOS (wybaczcie bluzg, ale SPAMerom się on należy). Nikt nie lubi SPAMerów. SPAM jest zły dla Sieci, a my lubimy Sieć.

 

Każdy Twój tweet powinien być zrozumiały jako osobna wiadomość, bez dodatkowego kontekstu innych wiadomości. Wyjątkiem jest, gdy twity są powiązane w łańcuch odpowiedzi.

 

Jeśli masz natchnienie i zamierzasz napisać kilkanaście twitów pod rząd w ciągu paru minut, użyj usługi takiej jak Buffer by stopniowo publikować je w ciągu dnia.

 

Jeśli konwersacja przy pomocy @reply (tweety w odpowiedzi zaczynające się od @nazwy) się przedłuża i lub dotyczy spraw prywatnych, lepiej przenieść ją do sfery prywatnej - użyć DM (direct message, wiadomość bezpośrednia - uzyskujemy ją wpisując "D @nick wiadomość").

 

Sprawdzaj linki zanim je podasz w tweecie. Nikt nie lubi klikać na linki, które nie działają. Jeśli zbyt często będzie się to Ci zdarzać, osoby, które są Twoimi fanami mogą przestać Cię śledzić lub poskarżyć się na to i będzie Ci przykro.

 

Używaj dużych liter - pisanie samymi małymi literami wcale nie jest cool na Twitterku, zdaniem autorki.

 

Zastanów się trzy razy zanim zaczniesz pisać na Twitterku pod wpływem swojej ulubionej nielegalnej lub legalnej używki, zwłaszcza gdy trochę przesadziłaś z ilością lub jest to coś, czego jeszcze nie brałaś i nie jesteś pewna swojej reakcji. Jeśli kiedykolwiek wysłałaś po pijanemu lub upalona świetnym holenderskim haszem erotycznego SMSa do swojego ex, to wyobraź sobie co by się stało, gdyby został on wysłany do WSZYSTKICH Twoich ex. A tak właśnie działa Twitter jeśli wysyłasz wiadomość publiczną i Twój feed nie jest zabezpieczony - Twoją wiadomość może zobaczyć cały świat.

 

 

To co zostało powiedziane prywatnie, przy pomocy direct messages, musi pozostać prywatne. Oczywiście możesz SPYTAĆ osobę, z którą prowadziłaś korespondencję przy pomocy direct messages czy możesz zacytować ją publicznie. Ten wyjątek potwierdza regułę.

 

Ostrzegaj ludzi, jeśli zamierzasz live twitować jakieś wydarzenie albo wziąść udział w twitter chat. Umożliwia to ludziom zrobienie MUTE na Twoje konto na ten dzień zamiast UNFOLLOW.

 

Nie rób komuś unfollow zaraz po follow, po tym jak ona zaśledzi Cię w odpowiedzi. To nieuprzejme i wygląda jak akcja SPAMerska.

 

Nie skracaj wyrazów, jeśli nie musisz, Twitter to nie SMSy, mimo, że tak zaczynał. Postaraj się ograniczyć do minimum kreatywną ortografię i gramatykę. Nie pisz SAMYMI DUŻYMI LITERAMI. To wygląda jak krzyk, a przecież nie krzyczysz na obcych ludzi w miejscach publicznych. Wyjątkiem jest CAPSLOCK DAY (specjalny dzień, w czasie którego WSZYSTKO PISZESZ TAK). Nie musisz jednak stosować całych zdań (fragmenty są OK) i dopuszczalne jest stosowanie znanych powszechnie akronimów jak BTW (by the way) czy IIRC (if I recall correctly). Nie przepraszaj za literówki i nie twituj by je poprawić. Skasuj błędny twit i napisz go ponownie.

 

Nie stosuj zbyt dużej ilości skrótów zapożyczonych z SMSów, bo wiadomość może stać się trudna do odczytania dla niewtajemniczonych. Wyjątkiem są popularne znaki takie jak "@" i "uśmieszki" oraz emotikony :-). Liczby zawsze pisz przy pomocy cyfr, nie słów - w ten sposób zaoszczędzisz miejsce. Pamiętaj, że używając zbyt dużo skrótów sprawiasz, że osoby czytające Cię zaczynają Cię postrzegać jako osobę dziecinną bądz po prostu dziecko :-). Zawsze sprawdzaj pisownię w swoich tweetach. To tylko 140 znaków, nie strona A4 tekstu, zajmie Ci to mniej niż minutę, a pozwoli uniknąć ostracyzmu i nieporozumień.

 

Nie wysyłaj więcej niż jeden twit na pięć minut.

 

Staraj się dodać coś od siebie. Myśl o swoich followersach, gdy twitujesz. Staraj się zwiększyć ich przyjemność korzystania z Twitterka.

 

Nie wysyłaj wyłącznie "automatycznych" RT. Czasami, gdy masz jakiś komentarz do retwitowanej treści, zrób "odręczny" RT, kopiując treść twita i dodając na początku "RT @nazwa:", a przed tym swój komentarz.

 

Nie retwituj więcej niż trzech kolejnych twitów na raz, chyba, że ktoś wysłał kilka tweetów, które tworzą całość i chcesz przekazać to dalej. Nie rób tego zbyt często, zabierasz miejsce innym twitom.

 

Nie kopiuj cudzych twitów jako własnych, bez podania źródła. Jeśli nie chcesz retwitować tego wspaniałego twitu z sucharem, który właśnie zauważyłaś w swoim timeline, napisz chociaż na końcu "via @nazwa" lub "H/T @nazwa" (hat tip, ukłon). Jeśli już musisz kopiować, zdaniem autorki, lepiej podaj losowe lub humorystyczne źródło, by uniknąć twierdzenia, że treść tego twitu pochodzi oryginalnie od Ciebie.

 

Nie retwituj twitów z kont "zakłódkowanych" (protected account). To wbrew oficjalnym zasadom korzystania z serwisu Twitter, i może wiązać się z konsekwencjami ze strony administratorów serwisu.

 

Nie modyfikuj cudzych twitów bez zaznaczenia tego, jeśli wprowadziłaś modyfikacje, zamiast RT napisz MT (modified tweet).

 

Masz 140 znaków na swojego tweeta, ale jeśli możesz, wykorzystaj co najwyżej 120, umożliwia to innym skomentowanie Twojego tweeta w RT. Nie wysyłaj twitów tekstu w wielu częściach, nawet jeśli je wyraźnie oznaczysz. Rób to tylko wtedy, kiedy nie masz innego wyjścia. Jeśli coś się nie mieści w 140 znakach, zrób wpis na swoim (lub cudzym, zhakowanym ;-)) blogu i wyślij tytuł wpisu (lub nawet lepiej, fragment tekstu) i linka do niego. Jeśli jednak to robisz, powiąż te tweety w całość, odpowiadając na ostatni pisząc następny (skasuj swoją @nazwę, uwierz mi, to działa). W ten sposób twitter wyświetli je jako jeden wątek, gdy ktoś "trafi" jeden z nich.

 

 Usuń @reply osób, których konwersacja nie dotyczy, by ich nie spamować.

 

 Jeśli chcesz by Twój hasztag dołączył do trendów, musisz skłonić ludzi do napisania

 czegoś nowego i dołączenia hasztagu, RT się nie liczą dla mechanizmu wykrywającego

 trendy.

 

Nie przesadzaj z #hasztagami. Dodawaj nie więcej niż dwa, trzy. Staraj się nie tworzyć nowych hasztagów, jeśli jakiś jest już umownie standardem w danym temacie. Ułatwia to panowanie nad chaosem i może się przyczynić do tego, że więcej osób przeczyta Twój tweet. Pamiętaj, że możesz używać polskie litery w hasztagach, #ówdzie. Nie wysyłaj wiadomości składających się wyłącznie z hasztagów, chyba, że to żart.

 

Nie żebraj o retwitowanie czy favowanie (gwiazdkowanie) Twoich tweetów. Możesz poprosić o retweet, pisząc gdzieś w swoim twicie dwie literki - RT, (na przykład: "Sprzedaję mieszkanie <link>,  RT" lub "proszę o RT", ale nie rób tego zbyt często.

 

Nie wysyłaj automatycznych wiadomości prywatnych. Nie wysyłaj automatycznych wiadomości prywatnych. Nie wysyłaj automatycznych wiadomości prywatnych.

 

Nie mów ciągle o sobie i nie reklamuj non stop swojego blogusia. Retwitnij od czasu do czasu czyjś fajny twit. Włączaj się w konwersacje. Na Twitterku liczy się przede wszystkim zaangażowanie, a nie autopromocja.

 

Nie SPAMuj. Jeśli ktoś zobaczy Twój profil i zauważy (co jest bardzo łatwe) , że śledzi Cię kilkanaście osób, ale Ty śledzisz kilka tysięcy, będzie podejrzewać Cię o SPAMowanie, i prawdopodobnie będzie miała rację. Tak wyglądają konta SPAMerów, którzy non stop rozpoczynają śledzenie nowych osób, w nadziei, że te osoby będą ich śledzić. Na twitterku nie jest konieczne śledzenie kogoś, jeśli ten śledzi Ciebie, jak jest na Fejsbuniu. Jeśli zauważysz jakiegoś SPAMera, zgłoś go przy pomocy odpowiedniego przycisku.

 

Pamiętaj, że Twitterek to publiczne medium. Nie klnij bez sensu (bez wyraźnego powodu). Nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe. Traktuj ludzi czytających Twoje tweety jak chciała byś, by traktowano Ciebie. NIE RÓB DRUGIEMU, CO TOBIE NIEMIŁE.

 

Nie twituj samych linków, bez opisu, ZWŁASZCZA linków do postów w innej social network (sieci społecznościowej), jak Fejsbuń. Czy Ty sama kliknęła byś na nieznany link, bez opisu?

 

Częstotliwość twitowania: większość źródeł zaleca co najmniej pięć tweetów dziennie, ale nie więcej niż dwadzieścia. Jeśli wysyłasz jakieś tweety automatycznie, uważaj by nie robić tego zbyt często, np nie tweetój wszystkiego co wysyłasz na Facebooka. Twity wysłane automatycznie liczą się do "limitu".

 

Oto krótki słowniczek z tweet-speak na nasze :-):

 

To follow (czasownik) -- śledzić czyjeś tweety. 

To unfollow (czasownik) - zaprzestać śledzenia danej osoby. 

To block - zablokować daną osobę - nie może ona od tej pory widzieć Twoich tweetów i wysyłać Ci wiadomości bezpośrednich. 

Followers -- ludzie, którzy śledzą Twoje tweety, Twoi fani. 

Tweet (rzeczownik) -- 140 znakowa (lub mniej, lecz nie więcej!) wiadomość na Twitter. Follower (rzeczownik) -- twój fan sztuk jeden, osoba, która śledzi Twoje tweety na Twitter.com. 

To Retweet (czasownik) -- w skrócie RT ("podaj dalej") - wiadomość będąca dokładnym powtórzeniem wiadomości innej osoby, wysłana do "twoich" followers (fanów). W ten sposób możesz rozpowszechnić coś co jest interesujące, wysłane prze kogoś kogo śledzisz. Pamiętaj by zawsze podać bezpośrednie źródło, z którego otrzymałaś informację. 

NSFW (akronim) -- Not Safe For Work, używaj tego akronimu w tweetach, których linki nie powinny być otwierane jeśli jesteśmy w pracy. 

#FollowFriday lub #FF -- zwyczaj w serwisie Twitter; w każdy #piątek masz prawo wysłać tweeta składającego się z tego tagu i #@nicków osób, które polecasz do śledzenia oraz ewentualnych krótkich #opisów wyjaśniających, DLACZEGO ich polecasz. Niektóre źródła #sugerują, by nie wysyłać poleceń innych @nicków BEZ wyjaśnienia. #Autorka tego artykułu nie zgadza się z tym - istnieją specjalne #serwisy, takie jak http://MrTweet.com, służące do polecania ludzi z #jakiegoś powodu, nie ma po co dublować tych serwisów. # Na podstawie licznych źródeł internetowych i własnych doświadczeń spisała Miranda McKennitt (agquarx). Moja strona to https://hyperreal.info/blog/agquarx. Można się ze mną skontaktować na Twitter (@agquarx), Jabber (agquarx@gmail.com), AIM (agquarx@mac.com), ICQ (14295164). Można mi zadać (nawet anonimowe) pytanie na ask.fm (userid agquarx). Odpowiem na każdą wiadomość czy pytanie w ciągu 48 godzin.

Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wrzucam tutaj zapiski, jakich dokonałem wczoraj w nocy podczas najlepszego tripa w moim życiu.

Ja: 21 lat, ok 75 kg, 178 cm wzrostu.

Doświadczenie: Haszysz, marihuana, leki przeciwbólowe na receptę mieszane z energy drinkami, alkohol.

S&S: moje mieszkanie, nastrój oczekiwania, to miał być zwykły trip po holandii, palilłem wcześniej już kilka razy i było fajnie, to jedyne, co mogę powiedzieć.

Całość tripa podzieliłem na akty(jak spisywałem na gorąco, nie teraz), są tam moje rozważania odnośnie, oraz to, czego doświadczałem w umyśle.

  • Lophophora williamsii (meskalina)

Podsylam opis przezycia po Peyotlu, ktorego doswiadczyl Bernard

Roseman, gdy wraz z czlonkami Native American Church uczestniczyl

w sakramencie w poznych latach `50. To je ino fragmencik calosci,

a calosc to "The Peyot Story" - Wishire Book Company 1963.



..........................................



  • DOC

Wiek: 20 lat
Osoby: Ja i moja dziewczyna
Doświadczenie: Dxm, Thc, Koda, Feta, Szałwia, Relka i parę innych rzeczy....
S&S: Góry, Dolina Chochołowska, godzina 10.00, w miarę spoko nastawienie

  • Marihuana
  • Mianseryna
  • Pozytywne przeżycie
  • Sertralina

Totalny luz, domowa atmosfera, piękna pogoda, dobre nastawienie. Nie mogłem się doczekać

Pewnej słonecznej soboty pojechałem na stację po mojego brata i jego dziewczynę, wiadomo, gadka szmatka i pada pytanie: Ile masz? 

- Pione, brałem od tego ziomka co hoduje 

-No to co? Po obiadku na spacerek? 

-jasne!

No i dojechaliśmy do domu rodzinnego, dostałem swoją piątkę i spaliłem małego gibona z połówki przed obiadem, tak na lepszy apetyt.

Obiad leciał standardowo, rodzice zapoznawali się z jego dziewczyną, a my już powoli się niecierpliwiliśmy na wyjście nad jezioro.

randomness