Pijany kapitan, pijana załoga i statek na mieliźnie

a.

Kategorie

Odsłony

1504
Pijany kapitan, pijana załoga i statek na mieliźnie - tak zakończyła się podróż statku wycieczkowego Monika, który w nocy osiadł niedaleko mola w Kołobrzegu. Informację o położeniu jednostki policja otrzymała około 3 w nocy od jednej z pasażerek. Powiedziała ona, że statek osiadł na mieliźnie, i że cała załoga jest pijana. Na miejsce udały się dwa okręty ratownicze. Na pokładzie Moniki było 19 osób. Kapitan jednostki miał w wydychanym powietrzu prawie dwa promile alkoholu. Nikomu nic się nie stało. Załogę zdjęto z pokładu, ale Monika nadal tkwi na mieliźnie. Sprawą zajęła się policja. wp.pl

Komentarze

k3 (niezweryfikowany)
ee, no to widze ze impreza sie udala :)
zielony Maciej (niezweryfikowany)
Czy to była łódka BOLS? :D
zielony Maciej (niezweryfikowany)
Czy to była łódka BOLS? :D
krt (niezweryfikowany)
Tu nie ma co się kurwa śmiać! Jest czas na zabawę, i czas na pracę. Ci ludzie wzięli odpowiedzialność za pasażerów. A jak są takimi idiotami to niech się zatrudnią na dworcu przy pobieraniu opłat za WC. Tam nietrzeźwi nikomu swoją pracą nie zaszkodzą.
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

nazwa substancji:amfetamina


poziom doświadczenia użytkownika: amph, thc, mdma, efedryna, benzo, kodeina


dawka, metoda zażycia: ok. 0,5 g donosowo


"set & setting": wycieńczony po 36 godzinnym niespaniu i imprezie w międzyczasie


efekty: skrajne pomieszanie z poplątaniem



--------Poniżej przedstawiam wyciąg z mojego dziennika, w którym opisałem fazę kilka dni po zajściu.---------

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie było takie by poznać siebie. Moją intencja były pytania : Kim jesteś ? oraz Po co tu jesteś ?

Umówiłem się z kumplem, że przyjdę do niego na cały dzień ( niedziela ). Wcześniej oczywiście zrobiłem zakupy byśmy mieli coś do jedzenia na obiad oraz jakieś picie. Jest godzina 9 rano, wstępnie umówiliśmy się, że od razu po przyjściu zarzucamy kwasa i czekamy na efekty. Jednak zleciało nam trochę czasu i ostatecznie zażyliśmy go ok 9:40. Według K. miał on wyraźny gorzki smak, z tego co wyczytaliśmy wcześniej to gorzkość świadczy o tym, że nie jest on czysty, natomiast ja smaku w ogóle nie poczułem. Może dlatego, że wcześniej wypiłem kubek kawy.

  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.

  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.

randomness