Zmiana branży, pytania z nią związane

Moderator: Konopia

Posty: 22 Strona 1 z 3
Rejestracja: 2008
  • 23 / / 0


Witam. Do tej pory zajmowałem się kultywacją Salvii Divinorum. Miałem na początku jedną roślinkę z której wytworzyłem kolejne 56, więc można uznać mą karierę rolniczą za całkiem pozytywną. Postanowiłem się wyzwolić z uciemiężenia spowodowanego mym dilem i samemu zacząć sukcesywnie rozpocząć karierę kultywacyjną Marii Konopnickiej.
Od trzech dni dokładnie studiuję roślinkę by zapewnić jej dobry byt. Jak wspomniałem, czytałem to i owo, lecz nie znalazłem dokładnie sprecyzowanej odpowiedzi na kilka nurtujących mnie kwestii. Są nimi:
1) Jaki gatunek na początek [ z uprawy Salvii mam trochę odłożonego keszu, lecz nie szalejmy]
2) Jaką liczbę roślinek mogę pomieścić w skromnym box'ie?
3) Dobrze by było gdyby za bardzo nie śmierdziała, nie uprzykrzajmy życia matce :) Może pochłaniacze zapachu się sprawdzą? Chodzą po 20-30 $
4) Czy wentylatorki można elegancko kupić w komputerowym czy też polecana jest inna placówka dystrybująca detalicznie podany produkt?
5) Ściany wyłożyłbym kocem ratunkowym, dobrze rozumuję?
6) Roślinki zapładniamy by uzyskać nasiona? Zapładniamy te całe "topy", tak? Czy w jakiż sposób to działa?
7) Ile rudymentu mogę zebrać z 2-3 roślinek? Spoglądałem w sklepach, reklamują że ponoć 100-150 gramów? Dla mnie i dla mej matki to by wystarczyło na względnie długo :)
8) Ile oświetlenia bym potrzebował na te 2-3 roślinki? Z lampą sodową nie ma za dużego problemu, mam fundusze jak mówiłem? Czy jest naprawdę duży "szok" pomiędzy świetlówką a sodówką?
Przepraszam jeśli o dużo proszę, ale chciałbym dostać skoncentrowaną wiedzę łopatologiczną a na forum panuje niestety lekki zamęt nie sprzyjający początkującym ;)
Kto odpowie sensownie pierwszy temu stawiam dużego, mięsistego lolka czy z baki czy też Salvii %-D
Naprawdę dziękuję z góry z ukłonem tak niskim, że czołem rozbijam kafelki na atomy i inne specyfiki.

 

Rejestracja: 2007
  • 66 / / 0


Ok niech ktoś poprawi/uzupełni, nudzi mi się więc zabieram głos:
Ad.1) Zależy. Od rodzaju oczekiwanego działania, pieniędzy jakimi dysponujesz, wysokości boxa, praktyki. Jak mniemam to mają być Twoje pierwsze kikuty, więc coś prostego. Poszukaj albo podaj więcej konkretów.

Ad.2) No tu to już nie da rady odpowiedzieć. Co to znaczy skromny? O jakiej powierzchni?

Ad.3) Zależy od odmiany. Filtry węglowe są o wiele tańsze i z powodzeniem dają radę.

Ad.4) Nawet należy. Cyba, że chciałbyś montować te większe - kuchenne na 220V ale to już Twój wybór; jaki box, rozmiary?

Ad.5) Nie koniecznie, biała farba wystarczy.

Ad.6) Tu poczytaj. Wyższa szkoła jazdy raczej. Najpierw coś zadziałaj a później weź się za rozmnażanie.

Ad.7) Zależy od odmiany i warunków.

Ad.8) Zależy od rozmiarów boxa (powierzchni "podłogi")- znajdziesz odpowiedź w odpowiednich działach (kalkulator nawet gdzieś powinien być)

Ogólnie to szukaj a znajdziesz. Nie da rady odpisać konkretnie bo i konkretów nie podałeś.
Także odpowiedź zbiorcza brzmi: zależy + wszystko jest na forum znaczy się szukaj! heh. Poprawcie koledzy bardziej obeznani. Odpowiedziałem jak umiałem kloniki Moniki. Adios.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Postawił się dilerom dopalaczy. Potem spalili mu samochód i grozili pozbawieniem życia

Andrzej Mikrut prowadzi samotną walkę, w której stawką jest bezpieczeństwo 13-letniej córki. Twierdzi, że ktoś rzucił w jego auto koktajlem Mołotowa.

 

Rejestracja: 2008
  • 23 / / 0


1) Stosunkowo łatwy w obsłudze, dający satysfakcjonującą ilość plonów, nie koniecznie musi być to gatunek mocny jak gubernator kalifornii w szczytowej formie ; )
2)Nie wyższy niż metr, nie szerszy i dłuższy jak 50x50cm
3)Dzięki. Sprawdziłem to hasło i rozumiem jak to działa ; )
4) Chciałem się tylko upewnić : )
5) Przyjęto do wiadomości!
6) Rozumiem, że to nie dotyczy skromnego początkującego?
7) Nie koniecznie moc, chciałbym by było tego względnie dużo, nie zawsze lubię być "couchlocked" ; ) Mieszkam w kanadzie, czy mam tu coś zasługującego na szczególną uwagę jeśli jestem początkujący?
8) Powierzchnia myślę koło 50x50cm jak mówiłem.
Jeśli coś więcej możecie mi pomóc to naprawdę z góry wielki dzięki, jeśli nic, to cóż... spróbuję jakoś dociec po swojemu :)

 

Rejestracja: 2007
  • 164 / / 0


1) Jaki gatunek na początek [ z uprawy Salvii mam trochę odłożonego keszu, lecz nie szalejmy]

Zależy od tego jakie masz preferencje indica/sativa, ja poleciłbym Ci skunk#1 , kto miał ten wie że to wspaniała i prosta w obsłudze roślina, jednak mocno śmierdząca więc to może być problem. Jak masz smykałke to nie sprawią ci problemu też inne rośliny. Na twoim miejscu albo wziąłbym skunka, ale coś feminizowanego z greehouse -np. cheese, albo church w zajebistej cenie 17 euro za pięciopak.


2) Jaką liczbę roślinek mogę pomieścić w skromnym box'ie?

Troche się to niezgadza z tym co piszesz poniżej czyli zbiorami 100-150g, jeśli chcesz takie zbiory to musisz wziąść hps 250W i a to już nie na taki skromny boxik jak chociażby to 50x50cm.Także proponuje hps 150W i obniżyć troche oczekiwania -100g górna granica, raczej nie osiągalna na pierwszą uprawę, ale jakbyś wziął the church to kto wie...



3) Dobrze by było gdyby za bardzo nie śmierdziała, nie uprzykrzajmy życia matce Może pochłaniacze zapachu się sprawdzą? Chodzą po 20-30 $


Filtr węglowy. Z zapachem różnie to bywa, ja mam teraz white widow w boxie i mimo że już kwitną to są wogule nie wyczuwalne, ale ze dwa lata wstecz miałem je z innego źródła to jebały konkretnie - także zależy na co trafisz, chociaż jak weźmiesz skunka to musisz się liczyć z tym że będzie jebał niemiłosiernie.



4) Czy wentylatorki można elegancko kupić w komputerowym czy też polecana jest inna placówka dystrybująca detalicznie podany produkt?

Jak najbardziej w komputerowym patrz tylko na wielkość i inne parametry chociaż te niezawsze są podane.


5) Ściany wyłożyłbym kocem ratunkowym, dobrze rozumuję?

Jakbym mieszkał w kanadzie to szarpnął bym sie na mylar (95% odbicia). Taki jak np. ten z ebayu:

http://cgi.ebay.com/MYLAR-25-feet-ROLL- ... dZViewItem

rolka 7,5mx 120cm za 15$, wysyłka do Kanady nie powinna być kosztowna - jakby nawet poszukaj sobie moze są jakieś z Kanady bo ta taka pierwsza z brzegu.


6) Roślinki zapładniamy by uzyskać nasiona? Zapładniamy te całe "topy", tak? Czy w jakiż sposób to działa?

Po prostu bierzesz pyłek z męskiej na np. patyczek do uszu i gładziesz go na topy , jeśli nie potrzebujesz setek ziaren to zapylasz jedną gałąź, jeśli potrzebujesz to całą rośline. Naprawde to żadna wyższa szkoła jazdy , banał.


7) Ile rudymentu mogę zebrać z 2-3 roślinek? Spoglądałem w sklepach, reklamują że ponoć 1T00-150 gramów? Dla mnie i dla mej matki to by wystarczyło na względnie długo

Tak jak pisałem wcześniej , górna granica 100g z 150W im większa lampa tym łatwiej o 1g/1w, ale to już jest wyższa szkoła jazdy. Jednak myśle ze z odpowiednim przygotowaniem, nawozami itd masz szanse wyciągnąć przy church lub skunku coś koło tych 100g. Masz ten plus ze masz łatwy i co najważniesze tani dostęp to wszystkiego - wystarczy powiedzieć że u nas za mylar liczą sobie 16 zł za 1mx1,40 mylaru, to samo dotyczy się nawozów np. zajebisty nawóz bat guano , koszą za niego jak za zborze 40zł/kg a w stanach ludzie kupują to workami i nie przejmują się ceną.


8) Ile oświetlenia bym potrzebował na te 2-3 roślinki? Z lampą sodową nie ma za dużego problemu, mam fundusze jak mówiłem? Czy jest naprawdę duży "szok" pomiędzy świetlówką a sodówką?

to już przerabialiśmy, 150W wystarczy -
Czy jest naprawdę duży "szok" pomiędzy świetlówką a sodówką?


szkoda gadać nawet , na weg jeszcze świetlówki się nadają ale na flo zbiory są o nawet połowe mniejsze.

pozdro.

 

Rejestracja: 2006
  • 455 / 1 / 0


6) Roślinki zapładniamy by uzyskać nasiona? Zapładniamy te całe "topy", tak? Czy w jakiż sposób to działa?



Po prostu bierzesz pyłek z męskiej na np. patyczek do uszu i gładziesz go na topy , jeśli nie potrzebujesz setek ziaren to zapylasz jedną gałąź, jeśli potrzebujesz to całą rośline. Naprawde to żadna wyższa szkoła jazdy , banał.


Od siebie dodam

Jeśli chcesz zapylać, wybierz najzdrowszą i najsilniejszą roślinę męską jak i żeńską.
Dodatkowo, najlepiej zapylać jest zawsze górę rośliny, a nie jak niektórzy robią środek albo dół.
Tak samo dobierasz pyłek, tzn najlepiej brać z górnych partii roślin.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2008 przez Pan Jah, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2008
  • 23 / / 0


Wielkie dzięki, jak was kiedyś złapie to macie tego obiecanego lolka ;-)
Czym się różni roślina żeńska od męskiej? I na czym polega nawożenie czy jakoś tak CO2, wszędzie o tym piszą, lecz nikt nie wyjaśnił co to?

Spoglądałem na moje fundusze i nie chciał bym przekroczyć 400-500$.
Czy myślicie że takie coś by przeszło:
http://cgi.ebay.com/NEW-150-watt-HPS-GROW-LIGHT-SYSTEM-150w-hydroponics-sun_W0QQitemZ150245266214QQihZ005QQcategoryZ42225QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&rd=1&item=150236105403
Interesujące:
http://cgi.ebay.com/Hydroponics-Tent-36x20x62-Home-Hydro-Cabinet-Grow-Box_W0QQitemZ220237246727QQihZ012QQcategoryZ43555QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
Ciekaw jestem też, czy przy dobrym filtrze węglowym zapaszki nadal będą się unosić po pokojach?

P.S
Co myślicie o tych gatunkach dla początkującego:
- Grapefruit Haze, podobno szybka i nie śmierdząca indoorowa roślinka?
- Dutch passion Shaman, ekstremalnie tanie i podono w 85% sativa (wyznaję teorię "Viva la sativa ;) "


[Sprostowanie do zapachu]:
- Mając na myśli że dana roślinka śmierdzi (pachnie bym powiedział) bardzo mocno, oznacza że wali na cały pokój, dom czy też wieżowiec?
Osobiście mieszkam na 22 piętrze, na przeciwko centralnego komisariatu "powiatowego", nie wiem jak to po polsku wytłumaczyć, najciemniej pod latarnią, poprzedni dil zanim się wyprowadził swoje roslinki miał nieustannie 11 lat i nic %-D Roślinka może nawet walić w moim całym pokoju, trochę poza moim pokojem nawet, domownicy nie umrą, wiecie, dobro wspólne, natomiast nie chciał bym żeby całe piętro wiedziało co tam się w szafie kryje. Więc czy owa roslinka ma taką moc żeby to uczynić?
Ostatnio zmieniony 24 maja 2008 przez rupert_the_peanut, łącznie zmieniany 4 razy.

 

Rejestracja: 2006
  • 361 / / 0


Na poczatek przydatna tabela:


--> 70w - 1-2 krzaki (0,1m2 - 0,18m2) plony: 30-50g [najlepiej wspomóc jeszcze kilkoma świetlówkami]

--> 150w - 2-4 krzaki (0,2m2 - 0,35m2) plony: 50-100g

--> 250w - 4-6 krzaki (0,4m2 - 0,6m2) plony: 150-200g

--> 400w - 9-12 (0,8m2 - 1,2m2) plony: 300-500g

--> 600w - 12-14 (1m2 - 1,4m2) plony: 400-700g

--> 1000w - 18-22 (1,8m2 - 2,2m2) plony - 800-1200g


No i teraz wybierając na podstawie jednego z czynników: zbiory jakie ci interesuja albo maksylany pobor prądu (rachunki) albo wielkosc boxa (małe mieszkanie)
wybierasz sobie co cie interesuje
Widziałem ze w linku wkleiles hpsa 150w moglbys sobei wtedy zbudowac boxa 60cm X 40cm wysokiego gdzies na 130 i bys mial elegancko chyba ze interesuja ciebie wieksze plony...
w kazdym razie jak sie zdecydujesz to nam napisz bedziemy myslec dalej ile do tego masz wentylatorow dokupic i gdzie je umiescic
Powodzenia i nie zapomnij zrobic fotorelacji pozniej dla nas ;]

 

Rejestracja: 2008
  • 23 / / 0


Rozmiar o którym mówisz - ideał, kwestia czy dwójka bądź trójka wejdzie? Plon pomiędzy 50 a 100 wystarczy.
Rachunków za prąd nie płacę [ jak wspomniałem, wieżowiec.] więc nie ma problemu.
Fotorelacja oczywiście że będzie ;-)
Co dalej proponujesz?
Co z kwestią smrodliwości oraz płcią rośliny?

 

Rejestracja: 2006
  • 361 / / 0


0,6m X 0,4m = 0,24m

--> 150w - 2-4 krzaki (0,2m2 - 0,35m2) plony: 50-100g

http://cgi.ebay.com/HYDROPONIC-COOL-TUB ... dZViewItem

no a samego boxa zbudowałbym sam z plyt drewnianych albo kupil jakąś szawke z second handu ktora mialaby takie wymiary.

co do wentylacji to zrobilbym tak ze wziolbym jeden wentylator łazienkowy
i zrobił tak ze powietrze do boxa wpadaloby wlotem pasywnym od dołu (gdzies tam miedzy donicami)
a pozniej wentylator wyciągałby powietrze na zewnątrz przez cool tub-a

kurwa pewnie to zle wyjasnilem wiec jeszcze raz
cool tube jest podłączony z jednej strony wężem do wentylatora wyciągającego powietrze
a z drugiej strony nie ma węża wiec cool tube zasysa powietrze z boxa.
Ktore do boxa wpada przez wlot pasywny w podlodze.
dzieki temu mamy pionową wentylacje o dobrej wydajnosci i światlo nie wydostaje sie poza boxa.

 

Rejestracja: 2008
  • 23 / / 0


Zatem, mam już widok na growbox'a. Między donicami wlot, "przez lampę" wylot. Teraz kwestia zapaszków. Jak elegancko zamontować filtr? Co jeszcze wiesz ciekawego?
Posty: 22 Strona 1 z 3
Wróć do „Uprawa w Glebie”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości