Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
  • 1169 / 17 / 0
Kurwa zrozumcie jedsną prostą zasadę.
TO POLICJA MA UDOWODNIĆ TOBIE WINĘ A NIE TY MASZ SIĘ WYKAPSLOWAĆ, rozumiesz?

Idz w zaparte, najwyzej jak bardzo ich wkurwisz to na komendzie jest takie fajne pomieszczenie do ktorego sie wchodzi, zamyka drzwi i nic nie slychac ani nie widac co sie dzieje w srodku.

A kolgeow pierdol, mnie kiedys "znajomy" chcial wjebac w kradziez telefonu bo jak nas psy gonily (mielismy po 17 lat) to jednemu z nich wypadl telefon a kolega go znalaz.
Po czym pojechali na komende, i typ sie ogarnal ze fon zgubil.
Pozycza od drugiego pieska telefon, dzwoni a tu nagle u kolegi w kieszeni telefon dzwoni %-d
Nie bede mowil co sie dzialo dalej, ale ten frajer do dzis sobie zebow nie wstawił.

Potem okazalo sie ze chlopaki mieli jakies resztki ziola w kieszeni, a ze ja jako jedyny ucieklem a ich dwoch zlapali to doszli do wniosku ze najlepiej bedzie zwalic wine na kolege ktoremu sie udalo uniknac przypalu (taka polska solidarnosc - jak mamy miec lipe to wszyscy).
No i wezwali mnie po paru dniach (nic nie wiedzialem ze mnie z ucha wytrzepali), wchodze na komende a tu kurwa krzyki, wrzaski czemu spierdalalem.
Zaczalem wkrecac ze ucieklem bo jeden kolega powiedzial ze ida jakies typy i chca nas okrasc (chuj ze jak nas gonili to caly czas krzyczeli policja xD) i nie mialem pojecia ze to policja bo sie nie odwracalem tylko uciekalem ile sil w nogach.
Wszystkiego sie wyparlem, za to ze mnie wkurwili i wyjebali z ucha powiedzialem cala prawde o tym ze to temu i temu babka sprzedala alkohol, a ten i ten mial trawe + jeszcze chwalil sie w szkole ze ukradl telefon policjantowi ale sie nie udalo.
Wyszlo na tym ze dostalem pouczenie, oraz musialem udac sie do gminy zlozyc zeznania aby cofneli koncesje na alkohol temu sklepowi.

Nic sie nie przyznajcie, jak jeden, drugi, trzeci zobaczy ze nie ma sensu bo sie ani nie boisz, i masz ich w dupie to trochę postrasza i na tym koniec.

Zreszta byl artykul na HR gdzies przyklejony co robic w takich sytuacjach.

A "kolegó" bym odwiedzil w domu z mlotkiem (tak z mlotkiem zebys sobie nie naruchal kolejnej lipy ze jestes w posiadaniu broni), i powybijał głupie pomysly z bani.
Uwaga! Użytkownik BuddahLova jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
a co z opcją, gdybym zeznał, że paliliśmy powiedzmy te 2-3 razy ale tylko i wyłącznie w Czechach (mieszkam 5 km od granicy)
  • 3854 / 316 / 0
Jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, za nim będzie mniej amatorki (bo całkowicie idiotów nie da się wyplenić). Nie wiem jakim trzeba być idiotą, aby jebać na siebie z dupy, gdy pałkarze znajdą 1-2 g.
Znam kolesia, u którego znaleźli prawie pół kilograma dragów (przewaga bakłażana), i za chuja nie powiedział skąd to ma. Przyjął to spokojnie na klatę, bo nie chciało by mu się później odwiedzać lekarzy różnych specjalności. Wyłapał kilkanaście pizd na komendzie, i to wszystko. A koleś niepozorny, całe miasto myślało, że wyjebie, a on zdusił to w sobie. Dodam jeszcze, że zawinęli go na masakrycznym zjeździe, po miesięcznym mitingu. Koleś lubił być dostępny 24/7 :-D
  • 4024 / 375 / 951
mcxxx pisze:
a co z opcją, gdybym zeznał, że paliliśmy powiedzmy te 2-3 razy ale tylko i wyłącznie w Czechach (mieszkam 5 km od granicy)
Niby lepiej. Ale po co?

Twój kumpel przyznał się już do posiadania i wkopał kolegę w udzielanie. Po co jeszcze Ty dodatkowo masz się podkładać? Żeby idiocie, który i Ciebie usiłuje wkopać było raźniej?
  • 5 / / 0
ok, w takim razie czekam na wezwanie. ide w zaparte, że nigdy z nimi nie paliłem, nic nie wiem, nie wiedziałem i pojęcia o niczym nie miałem.
  • 3854 / 316 / 0
Dokładnie, i tak trzymaj. A kumplom powiedz, że internauci już ich namierzają %-D
  • 23 / / 0
"kumpli" to niech od razu całkowicie oleje, bo skoro tak się zachowali w takiej sytuacji, to od razu wiadomo, że sa to ludzie, na których nie można polegać, więc po chuj się z nimi zadawać? bakanie w samotności jest przyjemniejsze i tak :)
  • 65 / / 0
A to nie jest tak, ze jak on tylko palil to czym go kolega poczestowal to jest niewinny? Bo jak tak to mozesz powiedziec, ze on cie czestowal i wyjdzie, ze tylko siebie bardziej wkopal;P
  • 56 / / 0
Powiedz że oni jarali, a ty patrzyleś dla towarzystwa, nie jarasz bo po samym zapachu zbiera Ci się na wymioty.
I podstawowa zasada nigdy nie wierz w to co mówią psy i reszta. Oni mają naprawdę w dupie, w ich interesie jest udupić na ile się da i dlatego stosują triki typu lepiej niech się przyzna, nikt nic nie zrobi etc... W razie czego możesz zlozyć wniosek o konfrontację. Bądź pewny swego to będziesz wiarygdniejszy niż kuple jako zeznawacze....
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.