Waporyzacja przez wszystkie temperatury?

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 6 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 585 / 205 / 0

Zastanawiam się nad tym, czy nie zacząć odkładać na waporyzator. Chciałbym jednak zaciągać się po kolei wszystkimi temperaturami, zaczynając od najniższych, gdzie wyzwalają się jedne kannabinoidy i terpeny, potem stopniowo w górę każdy próg, aby wszystko przyjąć i niczego nie zniszczyć.

Czy to w ogóle ma sens? I czy jest wykonalne sprzętem do 500zł? Znacie takie sprzęty?

Jestem totalnie zielony w te klocki. Nie wiem czy w ogóle się da ten sam temat traktować różnymi temperaturami od najniższej zaczynając?
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 838 / 222 / 0

Tak, ma sens - szczególnie jeśli :
- Lubisz się podelektować smakiem i zapachem, wtedy waporyzacja w niższych temperaturach
daje fajne efekty kiedy opar nie jest jeszcze taki gorący.Ja z reguły waporyzuje w okolicach 185 stopni a potem "dobijam" na 220 stopni.
- W zależności od straina możesz osiągać zróżnicowane efekty. Jeśli masz strain który zawiera śladowe ilości CBD i THCV to tutaj różnice będą znikome ale THC paruje w 157 stopniach, CBD w 180 stopniach a THCV w 220 stopniach.
- Dodatkowo w grę wchodzą zawarte terpeny które także odparowują w rozmaitych temperaturach a mają wpływ na "fazę".
Załaczam dwa poglądowe obrazki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Psychodeliki a świadomość

Psychodeliki wywołują radykalnie odmienne doświadczenia i wglądy w porównaniu z naszym codziennym postrzeganiem siebie i rzeczywistości. Sama etymologia nazwy złożona z greckich słów psyche i delos, co tłumaczy się jako manifestujące umysł i co z miejsca przekierowuje nas w stronę tego, co rozumiemy przez świadomość. Powstaje zatem podstawowe pytanie: co rozumiemy przez termin świadomość, szczególnie w kontekście badań nad psychodelikami i z zastosowaniem psychodelików?

WHO odradza picie kobietom. "O pijanych plemnikach nic nie ma"

Wszystkie kobiety w wieku rozrodczym powinny unikać picia alkoholu - zaleciła właśnie Światowa Organizacja Zdrowia. Stwierdzono, że kampanie antyalkoholowe powinny być skierowane w szczególności do kobiet, niezależnie od tego, czy zamierzają zajść w ciążę, czy nie.
Rejestracja: 2020
  • 65 / 10 / 0

Ja ostatnio obrałem taką taktykę, że nabijam sobie ok 0.1-0.12g do Fenixa Mini i wapuję od 180st do 220st, po każdym buchu temperaturę zwiększam o 2-3st. Z efektów jestem zadowolony ale jestem początkujący jeżeli chodzi o waporyzację i nie wiem czy takie zwiększanie temp o 2-3st jest efektywniejsze niż np. system 180-190-200-210-220st (lub inne).
Rejestracja: 2014
  • 10195 / 1977 / 0

Ja startuję od 160 C i zwiększam o 5 - 7 C aż do 220 max. Komora w moim modelu jest dość pojemna i mogę przejść przez ten zakres łapiąc po 1-2 chmurze.
Z każdym razem jest coraz lepiej. W niedzielę jak pocisnąłem swojej Easy Sativy, to już podczas czyszczenia z resztek uświadomiłem sobie, że jeszcze się tak dobrze tym paleniem tak nie zrobiłem.
Trzyma ze 2 godziny.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 75 / 8 / 0

Ja w stacjonarnym vapo robiłem często tak, że zaczynałem od 180-190C pompując pierwszy "balonik" pary taką temperaturą, a potem każdy kolejny zwiększając o 10-15C, aż do 225C

Z kolei z przenośnego to ustawiam zawsze na max temp., gdyż będać na dworze bardziej odpowiada mi full spectrum i ściągnięcie wszystkiego w krótszym czasie
Rejestracja: 2021
  • 1 / / 0

Warto zainwestować w waporyzator - o ile oczywiście ktoś lubi ten sposób konsumpcji marihuany. Pomijając aspekty zdrowotne, przede wszystkim jest to ekonomiczniejsze, zauważyłam, że o połowę mniej suszu zużywam niż przy tradycyjnym paleniu skrętów, więc zakup szybko się zwróci.
Ze sprzętów z czystym sumieniem mogę Ci polecić Smono 3, jest to nowsza wersja Fenixa Mini, ja za swój dałam 250 zł.
Z temperaturami to jest tak, że przy niższych waporyzator może praktycznie nie wytwarzać chmury (co nie oznacza, że nic nie przyjmujemy, aczkolwiek mi brak dymu przeszkadza), a przy wysokich dym staje się ostry i drapie w gardło (zwłaszcza w przypadku odmian żywicznych). Ja lubię temperatury 180-200C, potem ABV dosypuje sobie do blantów.
Posty: 6 Strona 1 z 1
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości