Leciałem na dawkach 6-5-4 25mg
Ostatnie 10 dni to wypicie 500ml butanediolu. Skończyłem w sobotę. Wzięcie 60mg diazepamu ani trochę nie zredukowało objawów odstawiennych. W sobotę rano wypiłem ostatnie 4ml ale czułem że nie pomaga więc wziąłem 7 tabletek baklofenu było słabo. Po około 3h poczułem się zdezorientowany nie byłem w stanie dojechać tramwajem więc wziąłem bolta i pojechałem na Aleksandrowską. Odmówiono mi przyjęcia drugi raz (raz za dobrze się trzymałem, pojechałem pod wpływem i drugi raz rzekomo miejsca nie było. Dostałem 10mg diazepamu i nic nie podziałało nawet na 5min a ja czułem że przestaję kontaktować. Proste pytania sprawiały że nie wiedziałem o co chodzi. Po wejściu do domu wziąłem jeszcze 50mg nic nie zadziałało. Szybko ogarnąłem receptę na baklofen. 18 tabl. W dosyć krótkim przywróciło jasność myślenia.w Radomiu czeka się miesiąc na detoks w Nowowiejskim też długo za długo
Ostatnie dni picia butanediolu to dawki typu 4ml 20 min 4ml 20min 4ml godzina snu i od nowa standardowo 4ml co 2h ale nie było fajnie. Rozjebalem całą wypłatę oszukałem wszystkich na których mi zależy, dziewczyna mnie widziała i mówiłem jej obrzydliwe rzeczy, płakała i powiedziała że złamałem jej serce. Przyznałem się że ja oklamywalem i do wielu innych rzeczy, płacząc powiedziała, że odchodzi. Z mamą podobnie, przyznałem się, że ja oklamywalem i ja zawiodłem.
Po co ten statement? Mam gdzieś czy ktoś mnie zidentyfikuje jestem już zmęczony kłamstwami i ćpaniem tego syfu
Mam się odtruć i wtedy mogę rozmawiać z dziewczyną.
Obecnie od soboty do dziś zjadłem 100 tabl baklo. Mam 100 i chce zejść do zera.jak chodzić do pracy i zrobić to w miarę bezboleśnie? W razie pytań chętnie odpowiem ewentualnie pm
Dziękuję
W odpowiedzi na Twoje pytanie- nie, nie da się z tego zejść w miarę bezboleśnie. W ogóle to potrzeba czasu i powolnej redukcji dawek. To oznacza konieczność posiadania większego zapasu leku- to oczywiste.
Moge tylko doradzić:
-zdobycie zapasu leku.
-w razie potrzeby pożyczka pieniężna lub zastawianie dóbr materialnych...
Bo chyba nie liczysz ze ktos z forum zorganizuje kasę na lekarzy lub da darmowe leki!
Zmniejszaj dawki, notuj wszystko i redukuj. Będzie nieprzyjemnie bo to konsekwencja wcześniejszych wyborów. Nie da się bez samokontroli i przyzwyczajenia się do zjazdu. Zycie na trzeźwo do jazda trudna. Nie bez powodu jest jak jest. Nie ma innej drogi...
Działało przez 1 dzień, wczoraj dowalilem 18 tabl 6-6-6
Sytuacja mnie dobija, pracę też straciłem.
Może jakieś długo działające benzo? Coś innego niż klony i relanium? Do diazepamu musiałbym dostęp pewnie powyżej 500 sztuk.
Czy klon? Może ktoś to powinien rozpisać?
Straciłeś prace? Może to dobrze bo teraz nie masz już ograniczeń i nie potrzebujesz L4.
Ja bym udał się na odział psychiatryczny - przyjmują od ręki i znają się na lekomani. W ogóle duzo tam w stanie delirium i nie będziesz pierwszym takim przypadkiem. Zaufaj lekarzom, nie będziesz sam i odtrują Ciebie. Tylko powiedz im prawdę na izbie przyjęć.
Powodzenia - to raczej mój ostatni post w tym temacie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.