Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 380 / 48 / 0
Siemka. Ogólnie udało mi się zdetoksykować od kodeiny (nigdy wcześniej w życiu nie cieszyłem się bardziej ze zdrowej kupy xD) jednak ostatnio miałem nawrót, brałem kodeinę przez 3 dni i tyle wystarczyło żeby skręt powrócił, fakt że bardzo leciutki ale jednak jest. Każdy ćpun, nawet kinderćpun wie, że jak już raz się wjebiesz, to potem następne skręty przychodzą dużo szybciej, ale żeby kurde 3 dni? Pamiętam, że przed pierwszym fizycznym wjebaniem mogłem brać 2-3 tygodnie dzień w dzień a potem przestać z dnia na dzień bez konsekwencji dla organizmu, a teraz głupie 3 dni wystarczyły aby piekło powróciło.

Zdziwiło mnie że jeszcze nie ma takiego tematu na H, więc powiedzcie drogie opio-ćpaki, jak to u was wygląda? Po jakim czasie u was pojawia się skręt? Zapraszam do dyskusji.
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 147 / 19 / 0
Heh no ja po którymś detoksie już załapałam że kazdy następny skręt przychodzi raz że szybciej dwa że mocniej. Tym bardziej zniechęca mnie to do wracania w opio, szczególnie wizja ostatniego skręta i detoksu gdzie traciłam przytomnośc.
  • 106 / 28 / 0
Ja po jednorazowym wzięciu obecnie kodeiny mam 24 godzinny skręt (ponad rok temu wziąłem raz po przerwie około 2 miesięcznej raz kodę w dawce 480mg), podczas którego jestem jedynie w stanie spać i być tak wymęczony, że to jednorazowe grzanie- które notabene wcale nie było jakoś przyjemne a stan psychofizyczny dnia następnego trwający te ~24 godziny nawet w kilku procentach nie był wart haju po tej kodeinie. Do tego bardziej czułem się struty tą kodą niż porobiony. Również skutecznie odepchnęło mnie to od jakichś "wyskoków". Poza tym takie wyskoki prędzej czy później w większości kończą się szybkim powrotem do brania. Dlatego nie warto jak mamy mocne postanowienie a myślenie nam się zmieniło o 180% i na trzeźwo czujemy się dobrze. Nigdy nie wiadomo czy nawet jednorazowe wzięcie nie zmieni nam znowu myślenia o te 180% wstecz czyli powrotu do punktu wyjścia.
Ogólnie jak ktoś brał długie lata, bez praktycznie przerw duże dawki szczególnie mocnych opio i szczególnie dożylnie jak odstawia to po jednym dniu zwykle ma już lekkiego skręta a po 3-5 dniach dostaje praktycznie skręta instant.
Znam to zarówno z autopsji jak i z relacji kumpli biorących po kilkanaście lat. Większość niestety nie żyje:(. Albo po przerwie przyjebali za dużo albo z powodu braku BHP umierali np. na sepsę bo mimo, że mieli warunki, środki finansowe etc. to walili kilka razy tą samą igłą i pompką mając aptekę pod blokiem/domem. Skrajna głupota, ale niestety tak bywa. Rozumiem jak ktoś żyje na ulicy i niszczy go sposób życia, ale nie rozumiem jak można mieć dach nad głową i pieniądze i nie dbać o BHP.

@Sophieee , sprawdź proszę PM-ki.
Ostatnio zmieniony 21 marca 2026 przez Grzejnik800, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 418 / 55 / 0
Osobiście biorę OXY i DHC. Kiedyś brałem tramadol.

Skręty na samym początku były duże. Głównie tarłem jedną nogą o drugą tak, że nie raz z nóg leciała mi krew. Na szczęście obecnie w moim przypadku skręty przychodzą bardzo rzadko i tylko tęsknota nad tym jak się wówczas czułem w psychice mi się załącza. Ostatnio brałem około 5-ciu miesięcy temu. Teraz znow zacząłem, ale na mnie już to prawie nie działa :( Boję się brać więcej.
  • 1046 / 204 / 0
To nie bierz więcej?
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.