Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 1 z 3
  • 0 / / 0
Cześć,próbuje żucić ,wytrzymuje maksymalnie tydzień i muszę znowu przywalić żeby jakoś funkcjonować,dopada mnie depresja nic mi się nie chcę ,nie chce już brać ale gdy przestaje i się oczyszczam nie mogę normalnie funkcjonować w sensie praca DOM dzieci najchętniej schowalbym się pod ziemię .Zaczynam się obawiać że jedynym moim wyjściem jest zamknięty ośrodek ale to pociągnęło by za sobą lawinę zdarzeń ,kredyty ,żona sama z dziećmi strata nowej pracy .Już nie wiem co mam robic,,pomocy ...
Ps mieszkam w uk
  • 48 / 3 / 0
Koniecznie idź do tego ośrodka zamkniętego. Im dalej będziesz szedł z fetą to będzie gorzej.
  • 510 / 198 / 1
Czemu wracasz? Boś uzależniony.
Co robić? Osrodeku,terapia, dobry psychiatra.

Na tym forum masz masę, naprawdę całą masę wątków o uzależnieniu i jak przestać brać. Oczywiście łatwo nie będzie,ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Za to pewnie słyszałeś jak trudno "żucić" zanim zacząłeś brać,a coś cię skłoniło do zarzucenia..Nie oceniam. Powodzenia w długiej, trudnej jednakże opłacalnej walce z nałogiem.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 48 / 3 / 0
@SerioSergio jak w takim razie oszacować kiedy jesteśmy uzależnieni a kiedy nie?
  • 165 / 28 / 0
Możesz spróbować ewentualnie rozsądnych dawek substancji typu DXM, ketamina. Moim zdaniem mają ogromny potencjał w leczeniu uzależnień. Dasz sobie rade wiele osób poradziło sobie z uzależnieniem amfetaminą i mają szczęśliwe życia. Nie trać wiary w to że będzie lepiej. Trzymaj sie
  • 510 / 198 / 1
23 maja 2024somelora pisze:
@SerioSergio jak w takim razie oszacować kiedy jesteśmy uzależnieni a kiedy nie?
Jak musisz spożywać. Jak w przypadku ziomka co nie zrobi tygodnia bez fety to nie ma wątpliwości.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 0 / / 0
Jak pójdę do zamkniętego to wpędzę rodzinę w długi sytuacja patowa . Szczerze mówiąc chętnie bym poszedł ale jak to uporządkować wszystko?Szkoda mi żony ona też ciężko to znosi.Przeliczylem się z możliwościami,co bym nie zrobił to źle.
  • 510 / 198 / 1
Potrzebujesz pomocy z zewnątrz jak sam nie dajesz rady. Zobacz opcję, nie wiem jak w UK lecz napewno są jacyś terapeuci uzależnień.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 248 / 87 / 0
Czemu po tygodniu wracasz do fety? Bo jesteś uzależniony. Proste🤷🏻‍♀️
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
Zastanów się czy masz normalne treści podejścia do świata i je studiuj ucząc się ich na pamięć, o rzeczach nie związanych z prochami. Rzeczywiście rzeczy za które jesteś odpowiedzialny są poważne i ważne, a wyjście z uzależnienia które nie przynosi przyjemności i jest punktem wyjścia do jakiejkolwiek egzystencji jest wielowątkową składową pozornych drobnostek, ale trzeba z nimi zrobić mix i złożyć w całość chęci zmian.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.