Niektórzy z Was ją już znają, inni nie, więc postanowiłem założyć wątek o odmianie Freakshow od Humboldt Seed Company.
Freakshow to odmiana konopi która ma zmutowane liście przez co nie przypomina konopi. Były już w przeszłości odmiany które charakteryzowały się podobnymi cechami, np. Duckfoot, ale Freakshow po pierwsze zdecydowanie mniej przypomina klasyczny liść konopny od w/w, a poza tym ma na pewno większą moc. Poza tym Freakshow jest niezłym śmierdziuchem, dość późno zatrybia z kwitnieniem i kwitnie umiarkowanie długo.
Źródła donoszą, że jest to Pineapple Express x Holy Banana, ale jaka jest prawda to wie tylko twórca, nie raz i nie dwa w historii konopnej ściemniano na temat pochodzenia odmian.
Przejdźmy do fotek, bo jedno zdjęcie to więcej niż tysiąc słów :)
Ciekawe, jak z odpornością na pleśń - te liście chyba powodują, że krzak nie trzyma tak długo wilgoci, ale to tylko domysły. To jest automat / sezon?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
