1. Zakładam, że jeśli mają już prawie miesiąc to powinnam już je przesadzić do większych doniczek? Ile najlepiej powinno być to litrów? Czy ziemia uniwersalna do kwiatków wystarczy czy zmieszać ją z ziemią z miejsca gdzie będzie sadzona? Czy ziemia na spocie "pod" doniczką ma znaczenie? Czym najłatwiej sprawdzić pH nie kupując drogich urządzeń?
2.Jak często je podlewać? Te najmniejsze, które dopiero wyrosły słyszałam, że powinno się podlewać małą ilością wody by korzenie nie zgniły. Jeśli to prawda to do jakiego czasu powinnam je mało podlewać, po ilu tygodniach(?) zacząć je podlewać większą ilością wody i ile tej wody mniej więcej ma być?
3.Mam specjalny nawóz do rozpuszczania w wodzie dedykowany do konopii, jak często nim podlewać, czy podlewać tylko tym nawozem czy zwykłej czystej wody też potrzebują? Np 1 dzień nawóz, drugi dzień woda czy jak?
4.Najwazniejsze, z tego co dowiedziałam się od innego użytkownika, prawdopodobnie moje rośliny za bardzo pną się w górę i muszę chyba przyznać tu rację. Chowałam je jak był deszcz żeby ich nie połamało w takim stadium rozwoju i żeby nie były przelane, deszczy było u mnie sporo więc często nie były wystawione, teraz pogoda uległa poprawie i są na zewnątrz. Czy jeśli są takiego wzrostu jak na dołączonym zdjęciu to czy deszcz coś im zrobi? Co zrobić żeby rosły jak powinny a nie pięły się w górę, czy da się to jakoś uratować? Proszę o wszelkie rady, wszystkie wezmę pod uwagę, z góry dziękuję wszystkim.
Jeśli one mają miesiąc w tych kubeczkach, to obawiam się, że szału już nie będzie. Jeśli chcesz nadal się nimi zajmować, to w zasadzie powinnaś je przesadzić jak najszybciej. Jeśli to odmiany pełno sezonowe, to potrzebuję ze 30 L, ale w Twoim wypadku 20 L pewnie wystarczy. Generalnie miesięczna konopia powinna być sporo większa.
Póki co na głodne nie wyglądają, ale tu w zasadzie nie ma czego karmić. Z nawożeniem to dość długa historia - polecam poczytać.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
