Generalnie miniarki nie są dużym problemem, chyba że w apokaliptycznej ilości. Mam je na outdoorze i miałem w zeszłym roku. Stosowałem lepce, które ograniczyły liczebność ale nie wybiły.
Poczytaj sobie, jak z nimi walczyć, jeśli Ci się chce. Można przygotować oprysk z wody z olejem neem i odrobiną mydła w płynie, choć nie próbowałem. Byle nie robić tego w słońcu!!
Czy możesz usunąć ten liść - zawsze możesz, ale czy odbije się to na roślinie, zależy od tego, ile tych liści w sumie ma. Jeśli nie ma w nim już miniarki, to usunięcie nic nie da.
To automat, czy jakiś fast version? Przydałoby się zdjęcie, na którym widać roślinę z profilu. Na tej fotce wygląda, jakby była potężnie wyciągnięta (z braku wystarczającego światła), albo to jakieś złudzenie i tym bym się bardziej martwił.
Jak już wspominałem, miniarki nie są dużym problemem, póki ich liczebność jest mała. Zrobią tunele w kilku liściach, a potem roślina produkuje ich tyle, że ich wybryki giną w gąszczu. Też bardzo przejąłem się, jak pierwszy raz je odkryłem, ale niepotrzebnie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
