Jestem magistrantem psychologii na Uniwersytecie Gdański. Prowadzę obecnie badania, w których porównuje doświadczenia mistyczne pod wpływem psychodelików, z tymi które występują spontanicznie, w trakcie medytacji, modlitwy albo wysiłku.
Byłbym wdzięczny, jeśli zechcielibyście wypełnić krótką ankietę (około 15 minut). Jeśli miałeś/aś/x kiedyś kontakt z psychodelikami wypełnij proszę tą wersję badania:
https://docs.duckduckgo.com/forms/d/e/1FAIp ... sp=sf_link
Jeśli nigdy nie przyjmowałeś/aś/x psychodelików, ale chcesz i tak wziąć udział w badaniu, to wypełnij proszę tą wersję: https://docs.duckduckgo.com/forms/d/e/1FAIp ... sp=sf_link
Odpowiedzi są w pełni anonimowe i nie śledzą waszych wrażliwych danych. Badanie może przyczynić się do merytorycznej dyskusji na temat psychodelików. Staram się również eksplorować mechanizmy, które mogą wyjaśniać potencjał medyczny psychodelików w chorobach zagrażających życiu.
Promotorką badania jest dr hab. Katarzyna Skrzypińska, prof. UG.
Jeśli macie jakiekolwiek pytania, to piszcie śmiało. Na wszystko postaram się odpowiedzieć.
Z góry dziękuję za udział w badaniu.
Na pewien czas temat będzie podklejony by był bardziej widoczny. Może to wpłynie na większą liczbę ankiet.
W linkach słowo duckduckgo należy zmienić na g.oogle "bez kropki" DexPL
Z tytułu posta wynika, że badacz będzie badał Doświadczenia Mistyczne będąc pod wpływem Psychodelików. Nie sądzę aby badaczowi chodziło o taki przekaz. Może warto przebudować strukturę zdania...
Poza tym, linki do ankiet nie działają. Komunikat błędu: "Ta witryna jest nieosiągalna".
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?