Całe życie latam jakby na standby. Od dzieciaka byłem wycofany. Brak energii, problemy z pamięcią, kreatywnością. Dwa lata temu spróbowałem amfetaminy i po niej poczułem się normalnie. Powtórzyłem eksperyment i skończyło się na paranoi i stanach lekowych. Zmieniłem dietę, dołożyłem suple, wyszedłem na prostą.
Sytuacja ta uświadomiła mi że moja gospodarka dopaminowa kuleje. Próbowałem różnych supli z nikłym skutkiem, aż trafiłem na bromantan i 9-me-bc. Mój dzień wygląda tak że rano biorę 9MBC bromantan i tyrozynę, w południe tyrozynę i bromantan i wieczorem tyrozynę. Jeśli ładuje się tak kilka dni, to jak wypiję kawę czuję że ta dopamina jest uwalniana. Znika brianfog, mam dużo energii, motywacji, znika prokastynacja. Niestety po dwóch trzech dniach efekt kofeiny znika. Zakładam że zapas dopaminy w pęcherzykach się kończy i znowu muszę ją ładować przez kilka dni.
9MBC działa poniekąd jako inhibitor Mao, ale myślałem żeby dorzucić do tego stacka jakiś z prawdziwego zdarzenia np selegiline albo rasagiline, oczywiście ogarnalbym ja sobie legalnie od Doka. Niestety wiem jakie podejście mają lekarze do nootropow i raczej żaden z nich nie powie mi czy można ew łączyć wszytsko w jednym stacku.
Ma ktoś doświadczenie z imao? Jakies spostrzeżenia?
Łączyć czy dać sobie spokój i zostać na tym dopaminowym rollercoasterze?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.