Całe życie latam jakby na standby. Od dzieciaka byłem wycofany. Brak energii, problemy z pamięcią, kreatywnością. Dwa lata temu spróbowałem amfetaminy i po niej poczułem się normalnie. Powtórzyłem eksperyment i skończyło się na paranoi i stanach lekowych. Zmieniłem dietę, dołożyłem suple, wyszedłem na prostą.
Sytuacja ta uświadomiła mi że moja gospodarka dopaminowa kuleje. Próbowałem różnych supli z nikłym skutkiem, aż trafiłem na bromantan i 9-me-bc. Mój dzień wygląda tak że rano biorę 9MBC bromantan i tyrozynę, w południe tyrozynę i bromantan i wieczorem tyrozynę. Jeśli ładuje się tak kilka dni, to jak wypiję kawę czuję że ta dopamina jest uwalniana. Znika brianfog, mam dużo energii, motywacji, znika prokastynacja. Niestety po dwóch trzech dniach efekt kofeiny znika. Zakładam że zapas dopaminy w pęcherzykach się kończy i znowu muszę ją ładować przez kilka dni.
9MBC działa poniekąd jako inhibitor Mao, ale myślałem żeby dorzucić do tego stacka jakiś z prawdziwego zdarzenia np selegiline albo rasagiline, oczywiście ogarnalbym ja sobie legalnie od Doka. Niestety wiem jakie podejście mają lekarze do nootropow i raczej żaden z nich nie powie mi czy można ew łączyć wszytsko w jednym stacku.
Ma ktoś doświadczenie z imao? Jakies spostrzeżenia?
Łączyć czy dać sobie spokój i zostać na tym dopaminowym rollercoasterze?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.