Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Powód: poprawiono brzmienie tematu
Dziękuję za rozpoznanie struktury i prawidłowe umieszczenie wątku o Twojej przypadłości.
Odnosząc się do Twojego pytania: po pobieżnym przejrzeniu angielskiej Wikipedii na ten temat – wygląda na to, że objawem Twojej choroby jest słabość tkanek łącznych. Tych (czytam tamże) jest dużo w sercu – czyli Twoje serce jest bardziej wrażliwe na stres.
Stąd odradzam Tobie jakiekolwiek stymulanty – a w szczególności te długodziałające. Wygląda mi na to, że Twoje serce może ciężko znieść przedłużony wycisk, jaki syntetyczna stymulacja mu zafunduje w sposób bezustanny przez ponad 8h.
Beta-ketony działają krócej, więc mniejsza szansa że coś pęknie – ale to przy założeniu że nie weźmiesz drugiej dawki (dorzutki). Wciąż, ryzyko określam na średnio-wysokie.
Czytając na forum, kieruj się bardziej w stronę "czystych" serotoninergików – mam kolegę ze słabym sercem który stymulantów nie rusza; ale LSD, DMT, grzybki i w ogóle bezproblemowo łyka.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
