Ostatnio w necie dość świeżym tematem jest całe to HHC/HHC-0, które już pojawiło się na niektórych konopnych stronkach oraz na portalach aukcyjnych, działanie opisywane jako bardzo zbliżone do THC. Jak myślicie pic na wodę czy jednak ma to jakiś sens.
To nie jest syntetyk. Z
Zastanawia mnie jak wygląda legalność tego związku. Pierwszy raz natknąłem się na to w internecie dwa miesiące temu gdy oglądałem czeską ofertę na susze z 1% thc. Wtedy w ofercie zobaczyłem też hhc i troszku sobie o nim poczytałem. Nie jest syntetykiem ale wymaga trochę chemicznego mambo dżambo aby przerobić cbd czy thc do takiej formy. Razem z delta 8 thc jest dość popularny za ocename. Na zagranicznym portalu reddit można znaleźć więcej pierwszych wrażeń.
Gdyby zdrowie psychiczne mi pozwoliło na testy to pewnie skusiłbym się na olejek. Tak to pozostaje mi tutaj wrócić za jakiś czas i poczytać o waszych doświadczeniach.
Mowa oczywiście o HHC-O
Natomiast HHC-O mimo prawie identycznego wzoru strukturalnego jest estrem i nie podlega pod ten zapis. Dlatego póki co to drugie jest legalne.
Susz rzeczywiście jest dość drogi i ciekawiej wypada wspomniany powyżej olejek albo liquid do wapowania. W tym drugim o objętości 1ml ma być do 250 pojedynczych zaciągnięć.
Ogólnie, ku rozwianiu wątpliwości działanie jest zbliżone do THC, w małej dawce 0.3 HHC działa świetnie, czuć chill, który nie ładuje się jak bomba po THC w kilka sekund, lecz delikatnie działa wchodząc stopniowo i relaksując ciało oraz umysł, dosłownie jak masaż, lecz wewnętrzny.
Profil działania ma się ni jak do CBD, CBD przy swoim schorzeniu paliłem codziennie na sen i oczywiście jeśli znajdzie się dobre CBD super relaksowało, lecz miejscowo na mieśnie, a nie na całość jak w przypadku HHC.
W dalszym teście nie odnotowałem przyspieszonej akcji serca oraz brak potliwości, która często towarzyszy związkowi w m. Czuć cięższe powieki, lekkie spowolnienie, wszystko jakby milsze, zajebiście smakuje nawet zwykła kanapka. No czuć nawiązanie do substancji zawartej w kwiatkach m, lecz profil działania ma o wiele lepszy, wszystko ogarniasz bez paranoi, jest i fajne skupienie z niezłym chillem
Całościowo fajnie działa z Dynavapa, lecz dziś niestety nie będę robił większych testów na wapku elektrycznym. Jak na dzień dobry z HHC jest świetnie, a same hybrydy to jednak odmiany, które o wiele fajniej działają, przynajmniej na mnie jeśli mowa o wyciszeniu.
Powróciłem na drugi dzień do raportu. Zasypianie po waporyzacji kwiatu HHC jest niczym włożenie noża w masło, cudownie relaksuje, a na drugi dzień jedyny efekt, jaki pozostaje to, taki, że jesteś w końcu wyspany i normalnie zaczynasz dzień bez nerwów
Osobiście dla mnie nie ma minusów, bardzo ciekawy profil działania i to w tak małej dawce na wapo z suszu, tak więc koncentrat może być istnym wypierdalaczem z butów, lecz trudno mi powiedzieć jak działają inne odmiany typu sativa, lecz to jeszcze wybadam jeśli przekonam się do odmian energetyzujących
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
