Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Mam tutaj na myśli posty w których ktoś pyta o działanie DXM, czy warto, czy nie warto, gdzie w komentarzach prawie każdy mówi opinie w stylu "nie bierz się za ten syf, najgorsza używka jaka istnieje", "wziąłem całą paczke, odbijałem się od ścian, było mi niedobrze, nic przyjemnego", "czekałem tylko aż ten stan się skończy", "rozpierdolisz sobie bebechy na słabą fazę".
Chciałem tylko zaznaczyć, że takie opinie widze najczęściej w grupkach ulicznych ulicznych ketoniarzy, gdzie się przechwalają kto ile najwięcej nie wpierdolił i mają przetyrany łeb. Oni spróbowali dexa myśląc, że to działa jak party drug, nie puszczając żadnej muzyki na słuchawkach ani nie tripując 'w głąb siebie' i się dziwią, że im się nie podobało, a potem mówią jaki to okropny stan XD!
Czy tylko ja dostaje palpitacji od czytania czegoś takiego?
dex fajny ale gdy się do niego przykleisz to się odkleisz.
Przejmuj sie opinia jakis randomow to daleko zajdziesz
Inna sprawa , ze nie ma uniwersalnego draga kazdy lubi cos innego mi osobiscie dal duzo wiecej niz sie kiedykolwiek spodziewalem co nie gwarantuje zupelnie niczego innej osobie .
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
