- Poczucie bycia pizdeczką, taką ciapą, ciotą. Bez własnego "ja", strach w oczach, uległość w pracy.
- Brain fog, trudności z koncentracją i pamięcią oraz zapamiętywaniem, mocno odbija się to w pracy.
- Brak energii, jestem cały czas bez życia, nic mnie nie cieszy.
- Widzę że ludzie mnie nie szanują (wcale im się nie dziwie)
- Jestem taki wystraszony wewnętrznie i jakiś "depresyjny" i do tego "ciotowaty" że w pracy gdyby ktoś na mnie wydarł mordę to nie wiem czy nie poszedł bym sie popłakać do ubikacji (mówię poważnie) nie mam w ogóle "jaj" nie jestem w ogóle męski.
Da się jakoś z tego wyjść? wzrokiem zabijał nie będę, ale żeby chociaż czuć się normalnie bez tej pizdowatości, a gdy trzeba postawić się i dać w ryj to tak zrobić. W moich oczach widać strach i uległość, w moim chodzie, coś ala depresja. Ale nie jestem w takim stanie żeby pakować się do psychiatry. Chodzę normalnie do pracy itd. Porno przez tyle lat mogło mieć na to wpływ jak teraz się zachowuje i czuje?
Część Twoich problemów może być urojona. Uczucie strachu, nerwowości, depresji może mieć różne przyczyny. Warto żebyś sprawdził czy nie ma to podłoża fizycznego. Zacznij od morfologii, podstawowych badań typu: transaminazy, cukier itp. + badań hormonów: TSH, FT 4 i FT 3, PRL, testosteron, dihydrotestosteron.
Dopiero jak upewnisz się, że nie jest to objaw jakiejś innej choroby celuj w psychiatrę.
jak-zachowac-odpowiedni-poziom-testoste ... -3150.html
Życzę wytrwałości w walce z nałogiem.
Czyli co panowie, jest szansa że całe to moje spierdolenie jest związane z tym że od około 8 lat codziennie bez przerwy oglądałem porno po kilka h dziennie i trzepałem? czasami siedziałem np od 9 rano do 23-24 oczywiście z przerwami na jedzenie itd. Fap był każdego dnia, czasami raz a czasami 3-4 razy. No i mnóstwo zakładek pootwieranych z pornolami, różne strony, przeskakiwałem z jednego filmu na drugi co kilkanaście sekund i tak czasami godzinami.
Jak chcesz z tego wyjść, to koniecznie musisz uwierzyć w swą bardzo wysoką wartość!!!
Gwarantuję, Twojej osobowości jest równa z wartością ludzi, z którymi porównujesz.
Prawdopodobnie jedynie nie posiadłeś wiedzy umożliwiającej Tobie bycia najlepszą wersją siebie.
[*]Zacznij uprawiać regularnie aktywność fizyczną
podczas wysiłku fizycznego mózg przechodzi w specjalny tryb. z początku znajdowanie się w tym stanie jest niekomfortowe, ale poskromienie mechanizmów ucieczki od tego trybu to połowa sukcesu w niebyciu pizdą.
[*]Pozytywne myślenie o sobie i o innych. Z Twojej wypowiedzi wynika, że nie masz do siebie szacunku. Z takim podejściem trudno o wartościowe relacje społeczne. Zapewne czasem jesteś komuś za coś wdzięczny. Spróbuj świadomie wprowadzić się w stan wdzięczności wobec innych oraz siebie poprzez jakieś racjonalne argumenty, lub przypomnienie pozytywnych chwil. Z takim mindsetem już jesteś wygrywem, niezależnie od otoczenia.
[*]Polub wyzwania. Przyzwyczaj się, do tego, że części z nich nie wygrasz, pokochaj lekcje płynące z przegranych.
[*]Uczestnicz aktywnie w życiu społecznym
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
