And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
zazwyczaj po prostu gryzę tabletki na dwie części, wtedy działają dłużej i bardziej jest ten efekt wyważony. dzisiaj jednak spróbowałem podejść do dihydrokodeiny właśnie w w/w sposób i dawka 540 mg dosyć mocno mnie odurzyła, w charakterystyczny dla opioidów sposób. oczywiście działanie było dużo krótsze, ale coś za coś - intensywność kosztem długości trwania efektów.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
polecam metodę z łyżkami zamiast używania kartki z tabletkami w środku, idzie dużo szybciej.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
