Mam 2 blottery LSD 110ug, albo ok.4-5gr golden teacherow
Podobno oba maja dosc podobne dzialanie, ale jednak chcialabym poznac wasza opinie..
Grzyby chyba będą mniej bad tripowe.
To nie jest coś do przewidzenia, ale np. u mnie LSD grzebało przeważnie w tym co osobiste, a grzyby to tj. osobiste właśnie ze mnie usuwały, więc zakładając że to uniwersalne (ale nie sądzę żeby tak było) należałoby zacząć od tego z czym ma się mniejszy problem.
LSD jest w mojej opinii melodramatyczne, rozwlekłe, wnikliwe, nieco bardziej poważne od poniższych, bardziej żeńskie niż grzyby, ogólnie „fioletowe”.
Grzyby gwałtowne, jasne, przejaskrawiające, łobuzerskie, żartobliwe, szybkie, bardziej męskie niż LSD, ogólnie „żółto –czerwone”.
Nie musi to jednak tak wyglądać u wszystkich.
Pamiętaj o dobrym set & setting, bo przy psychodelikach to jest najbardziej znaczący czynnik co do tego jak trip się będzie toczył. Ogólnie możesz sam walić, albo z kimś. Razem raźniej i zdecydowanie śmieszniej. Solo też spoko, ja tak zaczynałem, muza wręcz maluje Ci rzeczywistość. Powodzonka życzę i nie przesadź z dawką, bo się możesz zrazić do tych pięknych substancji.
Btw polecam tą stronkę. Tu akurat gościu mega dobrze instruuje jak trip przekuć w coś co przyniesie realne korzyści. Dobra lekturka https://terapianowoczesna.pl/trip-terapeutyczny/
Wychodzę z założenia, że integracja jest najważniejsza, nawet w życiu codziennym. A overthinking czy jak sie mówi head tripper nie przyniesie rezultatów... tu fragment po wolnym tłumaczeniu z https://www.brendonwatt.com/blog/are-you-a-head-tripper :
"[...] tripowanie głową. Gdzie potykasz się w głowie o różnych rzeczach w swoim życiu, jak gdyby myślenie o tym pomogło ci to rozgryźć. To nigdy nie działa.
Umysł może ekstrapolować tylko w granicach swoich ograniczeń. Więc, co to znaczy?
Jeśli masz ograniczenia w swoim życiu, twój umysł nie może sprawić, że zobaczysz możliwości poza nim, może tylko pokazać ci więcej ograniczeń. Twój umysł nie pokaże ci tego, co wiesz, pokaże ci tylko to, czego się nauczyłeś."
Wiec co polecacie?
Ps: nadrzędna zasada: know your mind, know your body, know your substance, know your sources. HR traktuję jako kopalnie wiedzy, do tego testowanie substancji, s&s i intencja.
"MDMA to aspiryna dla duszy." :extasy:
Ja bym pierw brał
LSD tylko i wyłącznie samemu w czterech ścianach na łóżku.
17 grudnia 2022Mefistofeles1945 pisze: Chcesz fraktale i wizuale przed oczami to LSD, chcesz banie słuchowe grzyby.
Ja bym pierw brałnajlepiej z towarzyszem podróży, który by mnie sprowadzał na ziemię, jakbym za daleko latał.
LSD tylko i wyłącznie samemu w czterech ścianach na łóżku.
Pij eter, będziesz wielki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

