Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 36 / / 0
Witam serdecznie. Mam 27 lat i od czasu do czasu lubie sobie zarzucic jakis narkotyk typu stymulant. Nie jestem uzależniony, dlatego ze robie to rzadko. Nie zawalam pracy, nie robie awantur w domu pod wpływem(ani tym bardziej nie bije domowników), ani nigdy nie miałem żadnych konfliktów z prawem. Chcą złożyć wniosek do gminnej komisji rozwiązywania spraw narkotykowych o przymusowe leczenie. Jakie waszym zdaniem są szanse na sadowe przymuszenie do leczenia ? Dodam jeszcze, że dla rodziców wszystkie narkotyki to zło, i jak ktoś juz raz wezmie to narkoman od razu. Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • 615 / 96 / 0
06 marca 2021Jan1nowak11 pisze:
nie robie awantur w domu pod wpływem(ani tym bardziej nie bije domowników)
A awantury o co są? %-D


Moim zdaniem szanse 50% czyli albo dostaniesz skierowanie na przymusowe badanie albo obejdzie się bez tego. Wszystko zależy od Ciebie. Jak się będziesz wkurwiał, mowił że jak się naćpasz nie odpierdalasz itd to tylko się pogrążysz :korposzczur:
  • 84 / 7 / 0
Miałem taką samą sprawę tylko ze chodziło o alkohol. Nikt Cię nie ma prawa do niczego smuszać
  • 36 / / 0
Zapomniałem dodać jeszcze, że rodzice to oboje alkoholicy. Tyle że tata nie pije od paru miesięcy, a mama od miesiąca bo się zaszyła. Matka przez wiele lat piła i była agresywna. I teraz mam pytanie, czy to ma duże znaczenie jak to powiem na komisji?
  • 2242 / 374 / 0
Ja dostałem sądowe leczenie, wyrok się uprawomocnij 2 tyg temu,
dostanę jakieś wezwanie na komisje dotyczącą leczenia ?

Mogę dostać zamek, jeśli takie będą mieli widzimisię ? Wolałbym leczenie ambulatoryjne.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.