Przybywam pomóc waszym fiflakom. A konkretnie pomóc Wam się od nich odp***dolić.
Sam jestem na NoFapie, zauważam dobroczynny wpływ, ale jednak co jakiś czas kusi mnie do tego oszustwa, jakim jest porno. Widzę, że nawet mając partnerkę to gówno potrafi nadal mamić i psuć relację, a także odbierać nam naszą twardą, żylastą, wyprężoną jak maszt przed pałacem prezydenckim siłę!
Brakuje polskiej społeczności NoFap, jest jakaś cherlawa na fb, ale żywa, jak zmuła po AM-2201.
Pora wziąć sprawy… w swoje ręce i stworzyć grupę w której będziemy się mogli wspierać w wychodzeniu z tego upadlającego nałogu.
Zainteresowani dołączeniem niech piszą do mnie pw, prawdopodobnie będzie to grupa na Telegramie, żeby zachować (względną) anonimowość.
Jak macie pomysły co do powstania takiej grupy, śmiało piszcie w wątku, może razem stworzymy coś inspirującego.
No i bardzo mnie cieszy że nie trzepanie kapucyna sprawia Ci przyjemność
pzdr
Laski...tak w ogóle laski mają pod tym względem lepiej bo czują pożądanie dopiero gdy uruchomią pornosa, albo w sytuacji erotycznej czy seksualnej, a nie dlatego że przeszedł koło nich wyrzeźbiony koleś z kwadratową szczęką i dużymi oczami.
Pewien mężczyzna powiedział że dopiero na starość zaczął dostrzegać w swojej żonie człowieka(chodziło mu o to że kiedy nie była ona w stanie wywołać u niego już wrażeń z palety seksualnej). To smutne jak wielu ludzi jest do pewnego wieku zniewolonych.
Ja wolę być trochę poza tym wszystkim, patrzeć z dystansu na seksualność co z ciemnej strony księżyca pochodzi, z szacunkiem do tych które na odstawce fapania byłyby tylko dupami i cyckami.
Wam z tego co czytam w takich tematach zależy żeby być na podobieństwo tego buhaja, któremu nadmiar spermy miesza w głowie, ale nie każdy chce iść tą drogą. Niektórzy widzą w tym zagrożenie większe niż jakieś tam zobojętnienie na wdzięki tzw. nornalnych dziewczyn na skutek oglądania pornografii.
Tak poza tym... czemu się nie czepiacie ruchania z kobietą? W czym miałaby tkwić jego przewaga nad zwykłym koniobijstwem ?
Generalnie częsta masturbacja obniża poziom dopaminy, jaki czerpiemy z codziennych czynności i motywację.
Jednak to jest post o tworzeniu grupy NoFap. Jest dla ludzi, którzy chcą nad tym pracować. Jeśli nie chcesz, po prostu wal konia, ale to nie ten wątek.
Jak nie lubisz grać w szachy, nie wchodzisz na forum szachowe, żeby pisać o tym, że gra nic ci nie daje i ogólnie nie lubisz w nią grać
TRZEPANIE GRUCHY WZMACNIA PALUCHY!
TRZEPANIE GRUCHY JEST FAJNE I ZDROWE, BO JEST ZDROWE I FAJNE!
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
