Czy ktoś potrafi wytłumaczyć dlaczego mieliśmy takie same zwidy?jak to możliwe?
Z góry dziękuję za pomoc ;)
Mówiąc prościej. Byliście w podobnym towarzystwie, prowadziliście podobne rozmowy, mogliście widzieć podobne halucynacje, jednak raczej były odmienne. Na końcu wspólnie o tym rozmawialiście i odpamiętując podobne przeżycie dodaliście do niego te same szczegóły, stworzone wspólnie. Dlatego coś co było na początku całkiem różne od siebie, teraz w waszej pamięci jest "takie same" chociaż nadal jest inne. Tak działają zniekształcenia poznawcze ;) Mózgi nas oszukują, stąd między innymi biorą się rzekome halucynacje zbiorowe czy inne efekty związane ze świadomością zbiorową.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.