Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Witajcie, rośnie mi kilka sezonowek, wszystko jest z nimi w porządku, lecz wydaje mi się ze kwistostany są jeszcze mało pulchne.. Szczyty są jak pięść, wiem ze maja jeszcze trochę czasu do zbiorów, lecz czy się wyrobią max do połowy października? Uprawa outdoor, miejsce świetnie oświetlone, nic ich nie gryzie oraz pogoda w 100% dopisuje, dostają 10-15l wody co 3 dni oraz środek na kwitnienie terra bloom plargon. Pomożecie? Jeśli da się w jakiś sposób zaingerowac i zwiększyć ich objetosc wolałbym to zrobić przed ścięciem, może jakiś środek do podlaniia? Słucham każdego pomysłu, wiedza jest bardzo istotna, pozdrawiam:)
Dodam że spodziewałem się minimum 1kg, a na ta chwile widzę pół, pomocy:)
  • 996 / 99 / 0
cierpliwości.
[H]R Crew
  • 4 / / 0
Za taką pomoc, z góry dziekuje:) zadałem konkretne pytanie i oczekuje w miarę konkretnej odpowiedzi
  • 996 / 99 / 0
Z dnia na dzień nie zaczną Ci puchnąć ot tak, są specyfiki ( nie pamiętam jakie, ale stosowałem raz i ostatni ). Z tego co czytam, masz odpowiednie nawozy, więc tylko pozostaje Ci czekać. Od siebie dodam, żebyś nie rezygnował całkowicie z Azotu, spowolnisz tylko rozwój kwiatostanów.

N - najmniej - ale nie likwiduj - P-K - więcej.
[H]R Crew
  • 12738 / 2466 / 0
Jeśli ktoś zaopatruje się w marketach, to takiego PK ciężko jest trafić. Każdy ma Azot.

Czytałem, że ludzie pod koniec dodają melasy do wody i tym podlewają. Nie mam pojęcia, czy to działa, bo nie próbowałem. Ja podlewam teraz takie 2 karły, które już finiszują bananówką odstaną tydzień. Banan rozdrobniony wraz ze skórką do wody, odstane 7 dni i rozcieńczałem to wodą w stosunku 1:4, a i tak było dość gęstawe i słodko pachniało. Być może zadziała na podobnej zasadzie, choć nijak tego nie zweryfikuję.
Można też używać specjalistycznych nawozów dedykowanych, które obiecują grube pały, ale i tak najważniejsze jest słońce.
  • 4 / / 0
Nie zwracam uwagi na dokładne markery. Rosną ślicznie w słońcu, z wyjścia na wyjście są co raz ładniejsze, lecz wiadomo jak to bywa z pogoda na przełomie września/października, stad moje obawy i nasuwajace się pytania. Wlosek powoli robi się brązowy, nie chce również żeby stały za długo, a jednocześnie chce zeby pięknie spuchały:) o sposobie z bananem nie słyszałem, w jaki sposób ma to działac?

Scalono-wildwolf

A może poprostu zwiększenie dawki Bloom? Czy zaszkodzi?
  • 12738 / 2466 / 0
Tylko spekulowałem - z melasą miałoby to działać na zasadzie absorbowania cukru i tym samym zwiększeniu masy. Nie weryfikowałem tego nigdy.
Zwiększenie dawki nawozu poza zalecaną to właściwie przepis na przenawożenie. Producenci i tak lubią zawyżać dawki, żebyś szybciej kupił nowe opakowanie.
Geny, słońce, inne warunki, chemia - taka jest moim zdaniem kolejność czynników, które determinują finalne top'y.
  • 4 / / 0
Pogoda jest piękna, wariatki duże i silne, tylko najgorzej z czasem, no ale cóż, uzbroje się w cierpliwość, spróbuję z melasa i bananem, czas pokaże :) dziekuje Panowie za profesjonalne podejście i pomoc, pozdrawiam gorąco
  • 996 / 99 / 0
20 września 2020jezus_chytrus pisze:
Jeśli ktoś zaopatruje się w marketach, to takiego PK ciężko jest trafić. Każdy ma Azot.
Ostatecznie można kupić PK online - ja bym generalnie pozostał kolego przy tym, co masz. Na prawdę sporo zależy też od genów roślinek, spotkałem się z potworami 3m-wymi mające małe topy ale zbite jak cholera, małymi potworami z dużymi, ciężkimi bobami gdzie gałęzie łamią się pod ciężarem właśnie kwiatów, kwitnącymi szybciej, wolniej itd...

Co do wypowiedzi Chytrusa - no tak, ciężko, ale wyelminowanie całkowicie azotu podczas kwitnienia to błąd, ale tu raczej chodzi bardziej o uprawy w domu.
Jeśli naprawdę Ci zależy, i masz coś pieniędzy to kup nawóz w stosunku 1:3:3 (NPK), przykładowo jakiś do pelargonii na kwitnienie i po sprawie , jeśli nie, masz naprawdę spory asortyment z Canny, BioBizza czy innych marek

Daj im czas - przyjdzie taki okres , że zaczną puchnąć jak szalone - bardziej bym się obawiał pleśni\wilgoci i zaopatrzył się już teraz na wszelki wypadek w taki wynalazek nie raz mi się zdarzyło wyrzucać znaczną część plonów przez tą plagę.

pozdrawiam
DWE
[H]R Crew
  • 12738 / 2466 / 0
^
Pamiętam, jak robiłem pierwszą fotorelację, to równolegle miałeś swoją (jeden krzak taki mocno rozkrzewiony w ogródku między innymi kwiatkami). Z tego co pamiętam, to większość musiałeś wyciąć.

Pleśń jest przejebana i jak już się wda, to cholernie ciężko z nią walczyć. Można jedynie wycinać na bieżąco wraz ze zdrową tkanką i liczyć, że nie zeżre wszystkiego.

Ja mimo pięknej pogody spryskałem Topsin'em 2 duże krzaki, które dojdą najpóźniej.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe