Zacznijmy od sedna , byłem osobą która codziennie paliła 1-2giety ziółka , otwartą dla ludzi na nowe znajomości , myślę że nawet bardzo szczęśliwy i wtedy zaczęła się moja przygoda z grzybami zrobiłem może je z 20-30razy , każdy trip był dla mnie czymś wyjątkowym i wyciągałem z niego wnioski i zmieniałem swoją osobowość na lepszą osobę, coś na zasadzie analizy błędów i porażek , łapania motywacji.
Słuchajcie i tu narodził się problem.
Poszedłem na imprezę że znjaomymi i dali mi LSD albo coś podobnego bo tak mocnego tripa nie miałem nawet po szlawi mega straszny bad trip , ogólnie miałem tak grubo że myślałem że zaraz umrę i jedyne o czym marzyłem to kulka w głowę.Od tamtej porty przez jakieś 3lata codziennie myślę że mi się zawiesiła faza , zacząłem wymyślać choroby , zamknęłem się w sobie i ciągle o tym myślę nie mogę się skupić na czym innym.
Ogólnie nawet jak zapale hita z lufki , zaczynam myśleć o tym że zawiesiła mi się faza po LSD i czuję się jak w grze jakieś , łapie paranoję i straciłem cały luz na bank.
Miał ktoś kiedyś podobną sytuację jak sobie z tym poradzić, może powiennem znowu wrzucić LSD żeby pokonać swoje problemy w psychice i pokonać cały lek i strach?
Jeśli doszło faktycznie do zmian w mózgu, to co tu psycholog pomoże?
Może tu potrzebna będzie większa pomoc i na przykład farmakologia.
Jak mówisz, masz doświadczenie z grzybami, wiesz czego mniej więcej się spodziewać w działaniu psychodelików. Powinieneś też wiedzieć, że jak czasem się przeholuje z ilością, albo dany towar jest po prostu mocniejszy, to często nas przerasta i właśnie to uczucie "zaraz umrę" daje się we znaki.
Mówisz, że nie miałeś wcześniej takiej pizdy, więc mniemam że było to traumatyczne przeżycie.
Zamiast "zawieszenia się", jest to może po prostu trauma, która musisz sam pojąć. Wystraszyłeś się i teraz sobie wkręcasz. Może warto zluzować? Nie przypisuj sobie "zawiasu", bo nie jesteś pewny czy serio do niego doszło.
Troche tych powodow jest.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
