Nazwa tematu trochę paradoksalna, no ale właśnie. Czy istnieją jakieś informacje, tudzież czy posiadacie wiedzę na temat tego, że w niektórych przypadkach antyhistaminy mogą wywoływać efekty odwrotne do zamierzonych?
Pytam z ciekawości, ponieważ zauważam pewną relacje między przyjmowaniem produktów zawierających antyhistaminy, a wypiekami i zaczerwienioną skórą twarzy. Ogólnie mam do tego skłonność, ale np piłem przez dłuższy czas zmielony Ostropest (Który zawiera przeciw alergeny), i po jego odstawieniu problem wydawał się zmniejszyć
Od wczoraj do swojego menu włączyłem regularne picie Czystka, i historia ta sama. Już dzisiaj czuję swoją twarz "bardziej"
Jest to w ogóle możliwe, czy może przyczyn szukać gdzie indziej (Poza cerą naczynkową)?
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
