Sam zawsze mieściłem się w dawkach zalecanych, jedynym odstępstwem był escitalopram brany w dawce 30mg/d. Muszę przyznać, że działał lepiej niż w książkowej max. dawce 20mg.
Czy bardzo niszczyło funkcje seksualne oraz czy wróciło libido (zakładam, że odstawiłeś)?
Jakie plusy, jakie minusy?
(Ja brałem to jako mój pierwszy lek, ale lekarz doszedł do 15 mg. Teraz, po wielu latach bezskutecznej "terapii", inny lekarz proponuje właśnie 30 mg.)
Przy SSRI /SNRI itp. bardziej chodzi o regularność dawek, czasem warto brać tyle tylko co lekarz nakazał, czasem jak się podwoi dawkę to czuć dobrze ale w sumie jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś wpierdalał kosmiczne dawki antydepresantów i sobie chwalił. Aczkolwiek ciekawym, jeśli ktoś ma takie doświadczenia i się nimi, z nami podzieli.
Duloksetyna: >120 mg na raz, całkiem niezła stymulacja, bez zejścia.
bupropion: postać o natychmiastowym uwalnianiu, jeno mdłości.
wenlafaksyna: coś koło pół grama na raz, podobne do duloksetyny ale słabiej.
Co ciekawe, sertralina stymulowała już od 1 dawki 50 mg, raz z ciekawości wzięta dawka 200 mg nie dała różnicy. Może sobie wkręciłam, kto wie.
Jeśli takowy wystąpił, to ja jestem odporny na takie akcje, bo wogóle nie czułem się zle po tym, wręcz lekka euforia. Nie wiem co by było po maratonie, bo ja w 2 dni zjadłem tylko listek 10 szt. TRITTICO, i ogólnie mile wspominam, może przy dłuższym fazowaniu były by efekty uboczne.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.