Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
Jakie były Wasze najwyższe dawki, po których jeszcze stąpicie po tym łez padole i udało Wam się uniknąć ostatniego na tej ziemi przedawkowania?
Acha, oczywiście piszcie, jaką macie tolerkę na opio (rozgraniczając inne opio od samego fentanylu), płeć, wagę.
Znacie znajomych, co się przekręcili od fentasia? Jeśli tak, wiecie, jakie to były dawki i jaka była mniej więcej chociaż tolerka denata?
z dawek
a-pvp 30 mg| za pierwszym razem
pentedron nie wiem ile ale mało co z okna nie wyskoczyłem
flubromazolam 5-8 mg za pierwszy razem
3CMC 8 gr w ciągu 2 dni (spłynąłem po fotelu)
Tolerka na opio - średnio 2 g kody / 250 mg majki i.v. lub gram p.o.
Płeć - kobieta, wiek - 20 lat, waga - 44 kg,wzrost -160 cm.
Tak, dwóch kumpli i jeden dalszy znajomy udusili się na śmierć po przedawkowaniu fenta. Nie wiem, jakie dokładnie dawki zażyli, nie było mnie przy tym. Ten trzeci, najmłodszy (miał przy przedawkowaniu bodajże 14 lat) przykleił po prostu pół plastra (Durogesic), reszta nie wiem.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Żeby się pochwalić jaki to kozak ktoś nie jest, bo pierdolnął jakąś jebnięcie przesadzoną dawkę, która powinna się skończyć przedawkowaniem/nekrologiem?
Bo wiecie, takie wątki jak dla mnie nie mają większego sensu - a co gorsza, jeśli weźmiemy pod uwagę jakąś tam społeczną odpowiedzialność forum to zauważcie, że istnieje szansa że trafi się jakiś debil który nie załapie jak bardzo jest to niebezpieczne, pomyśli sobie że skoro ktoś inny dał radę to i on da; jeszcze inny debil sobie weźmie to jako guideline dla maksymalnego highu itp. itd. i nie trudno o trupa.
No i oczywiście każdy, kto ma trochę oleju w głowie, nie będzie się "chwalił" a jedynie pisał tutaj w celach czysto statystycznych.
16 listopada 2018KapitanAizen pisze: Wątek jak najbardziej ciekawy. Chociażby z tego względu żeby mieć świadomość jak bardzo może rozwinąć się tolerancja u człowieka na dane substancje. Zawsze mnie ciekawiły rekordy szczególnie takich wieloletnich zawodników jak oxan, sprawdzone_info, czy starydziad.
Możesz mnie dopisać do tej listy, ja bez ŻADNEJ tolerki na fenta po 33mg iv (!) pospałam sobie max 2 godzinki. Do tego zażyte było przedtem pół listka Clonazepamu i parę piwek. Obudziłam się, wstałam i czułam się jak gdyby nic się nie stało.
Jedynie czułam się lekko struta od tego alkoholu walnego w kable, którego nie odparowałam, podając fentanyl.
Aż się dziwię, ile to organizm nieraz jednego może wytrzymać, a np. mój kolega w ciągu na helu przekręcił się w mixie jego przeciętnej dawki h z pregabaliną (pierwszy raz słyszę o śmierci po pregabalinie - serce nie wytrzymało?), moja koleżanka z kolei wykitowała na serce po zwykłej dawce (ale jakiegoś nowego, nie wiem, może trochę mocniejszego sortu) białego (nie powiem, co to dokładnie było, bo nie wiem, jakiś stymulant), łącząć z niewielką dawką Oxy.
Drugiemu koledze nic a nic nie jest, żyje normalnie, nawet szpitala nie potrzebował, a koleżanka teraz jest parę metrów pod ziemią.
I tolerka jednak nie ma tu aż tyle do rzeczy, jakby nam się wydawało.
Jak obserwuję otoczenie, znajomych, to wszystko zależy od wytrzymałości i zdolności obronnych organizmu - doświadczony grzejnik wykituje po stosunkowo małej dawce fenta, a nowicjusz się prześpi i wstanie jak gdyby nic (jak ja) po dawce, które to by zabiło słonia.
I nie wyskakiwać mi tu z jakimś "chwaleniem się", bo chyba nie jesteśmy w gimnazjum.
Jest to po prostu ciekawy dla mnie i zapewnie innych osób temat.
Do moderatora: można przenieść temat do jakiegoś ogólnego o wszystkich substancjach, żeby nie ograniczać się o rozmowie tylko o fencie.
Może i dobrze, bo to, co potem przeżywałam tydzień po takiej nocy, skutecznie mnie zniechęcało do dalszych eksperymentów ze wszelkimi stymulantami.
Właśnie największe zwały to ja zawsze pamiętam nie po niczym innym, jak po 3mmc.
Jak to oxan mówił, że na syntetyki zawsze organizm najgorzej reaguje - coś w tym jest, i w przypadku opio, i w przypadku innych substancji.
Jak Twój post do usunięcia, to mój też mniej sensu nabiera, bo to była pośrednio odpowiedź do Ciebie, ale chuj z tym.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
