Otóż parę dni temu z wieczora dopadła mnie gorączka 38,7 stopni. Nie wiem jakiego pochodzenia - prawdopodobnie zwykłe przeziębienie, czy podobna "franca". I było to baaardzo ciekawe doświadczenie: miałem ekstatyczne dreszcze - bardzo przyjemne, coś na podobieństwo tych po amfie, ale według mnie głębsze i ciekawsze. Do tego zmieniona świadomość, czyli majaki, ale też ciekawe, nie jakieś udręczające, tylko miłe wizje z uczuciem jedności z otaczającym światem. Całą noc przeleżałem w takim stanie i niechętnie zapadałem w sen. Momenty snu były krótkie na szczęście i cieszyłem się z wybudzeń, bo na nowo przeżywałem ekstazę gorączkową. Naprawdę było to przyjemne i chętnie bym spożył jakiś drag, który wprowadzałby w taki stan, nie oferując kaca "day after"...
Rano miałem zamiar iść do lekarza, ale sobie odpuściłem lecząc się domowymi sposobami. Poszedłem więc do pracy (robota przy kompie) i zajebiście mi się pracowało, bo w dzień również miałem podobny stan jak w nocy, tylko deko słabszy. Pracowałem na wysokich obrotach, mając doping w postaci... choroby. Po trzech dniach wyzdrowiałem, czyli w moim narkomańskim odczuciu "wytrzeźwiałem" z poczuciem chęci powtórzenia doświadczeń.
Też ktoś z Was tak miał?
VERBALHOLOGRAM - Skoro gorączka zafundowała mi "odjazdowy" stan, to chwała jej za to. Wolę przyjemne stany podczas gorączki, niż męczarnie typu: dręczące majaki, deliry itp. itd. Raczej nie będę tęsknił za chorobliwymi stanami i sztucznie wywoływał u siebie gorączki np. poprzez zjedzenie surowego ziemniaka, czy poprzez wywoływanie tzw. leczniczej gorączki. Wolę od czasu do czasu cyby łyknąć, kwacha, rzadko gałę, czy DXM (który uważam ja jeden z ciekawszych dragów). Zioła już nie palę, bo za bardzo mnie uwalają fizycznie współczesne odmiany - kiedyś jarałem na potęgę, a nawet hodowałem outdorowo z nasion z Libanu (to była potęga :-D)
A też mam obserwację w drugą stronę. Po RC-kach często jest lekka gorączka.
Mózg więc najwidoczniej lubi ciepełko, żeby sobie poświrować.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Członkowie Bandidos zatrzymani w Małopolsce. Policja przejęła 27 kg narkotyków
W ramach śledztwa prowadzonego przez Wydział dw. z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie, policjanci rozpracowywali grupę przestępczą trudniącą się handlem narkotykami na terenie kilku powiatów Małopolski. Szajka współpracowała również z międzynarodowym gangiem motocyklowym „Bandidos”, niezwykle hermetyczną grupą przestępczą trudniącą się różnego rodzaju przestępczością.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.