Ilu kolegów tyle sortów.
Tylko produkcjé zacznijcie odpowiednio wczesniej zeby wystartowac od razu jak zjedziecie na morze.
ja jakbym jechal nad morze, to wzialbym na dzien alkohol/GBL/benzo z jakims lekkim stimem typu krajowka / hexen, 2fma
na wieczor walilbym empatogeny typu MDMA z legali jakies 3fea bo tez daje dobra i dluga pizde co by z nosem w kiblu tylko nie siedziec
znowu w dzien relaks alko leciutko plus jakis psychodelik w sredniej dawce , okulary przeciwsloneczne i zwiedzamy , podziwiamy tereny, ksztalty np. dlugo dzialajacy DOC, 2cb-fly co by szum morza byl piekny
Generalnie wiedzialbym co robic, plan dietetyczny w glowie ulozony
Generalnie pomysl jechania tylko na zabawe do mnie nie trafia. Wolalbym w dzien troche odpoczac, pozwiedzac, pojezdzic na rowerach wodnych, zjesc cos smacznie a sily na wieczor trzymac. No chyba ze to mielno.
PS jestem juz stary, wiec mam inny tok rozumowania.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
PS. Oczywiście nie będziemy wciągać cały czas ale nie ukrywam ze jak pojdziemy na rowery czy kajaki to temat będzie nam towarzyszyć a może abyście polecili coś poza RC?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
