Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam, wybieram się za tydzień do Egiptu na parę dni i planuję zabrać ze sobą 1g jakiegoś dopalacza (hexen,3cmc). :scared: Oczywiście, czeka mnie przeprawa przez lotnisko i tu nasuwa się moje pytanie: jakie jest ryzyko wykrycia tego jak będę miał to w bagażu rejestrowanym (głównym do luku), lub ze sobą np w majtkach? Jeżeli ktoś ma jakieś inne pomysły aby to przetransportować niech się podzieli :D :finger:
  • 77 / 11 / 0
W majtkach masz większą szansę, że cie nie złapią. Bagaż czasami trzepią i mogą znaleźć nawet jak jest dobrze ukryty. Na osobistą raczej brać nie będą jak w bagażu nic nie znajdą.

Najprawdopodobniej nic nie będą sprawdzać, ale może się trafić kontrola osobista, wtedy dostaniesz 3 lata w egipskim więzieniu gdzie z nikim się nie będziesz mógł dogadać. Pewnie w celi z 80-toma innymi terrorystami.

Jak w takim więzieniu zachorujesz, to nikt ci z pewnością nie pomoże. A choroby się tam roznoszą strasznie. W styczniu w nocy temperatury spadają do 0st. Również można za dnia zjechać od gorąca. Myślę, że by cie nie torturowali bo nie ma za co. Za to nie ma co jeść i ktoś ci może podreżnąć gardło za obiad.

Jak tam nikogo znajomego nie masz, to ci jedzenia nie przyniesie ani nie bedzie za co kupic dragów.
  • 567 / 53 / 0
Żeby czasem ci do głowy nie przyszło tramal że sobą zabierać hehe
Predzej martwy niz slaby
  • 77 / 11 / 0
21 stycznia 2018lajtowypodroznik pisze:
W majtkach masz większą szansę, że cie nie złapią. Bagaż czasami trzepią i mogą znaleźć nawet jak jest dobrze ukryty. Na osobistą raczej brać nie będą jak w bagażu nic nie znajdą.

Najprawdopodobniej nic nie będą sprawdzać, ale może się trafić kontrola osobista, wtedy dostaniesz 3 lata w egipskim więzieniu gdzie z nikim się nie będziesz mógł dogadać. Pewnie w celi z 80-toma innymi terrorystami.

Jak w takim więzieniu zachorujesz, to nikt ci z pewnością nie pomoże. A choroby się tam roznoszą strasznie. W styczniu w nocy temperatury spadają do 0st. Również można za dnia zjechać od gorąca. Myślę, że by cie nie torturowali bo nie ma za co. Za to nie ma co jeść i ktoś ci może podreżnąć gardło za obiad.

Jak tam nikogo znajomego nie masz, to ci jedzenia nie przyniesie ani nie bedzie za co kupic dragów.
Tak teraz myślę, nie powinieneś nić brać ze sobą w ogóle, w końcu to jest nielegalne, a jak cie złapią, to litości nie będzie.
  • 1 / / 0
parę razy wrzucalem małe ilości do 10g do kosmetyczki i bagaże do łuku oczywiście, najlepiej w opakowaniu po soli do kąpieli ;) sprawdziło się na trasach w Europie [emoji43]
Ostatnio zmieniony 03 lutego 2018 przez sharmaa, łącznie zmieniany 6 razy.
  • 94 / 9 / 0
Mozna kuoic np kreatyne albo inne srodki w duzych kapsulkach, wysypac orginalna zawatosc z jednej kapsuly i zapakowac np hexen, nastepnie zlozyc kapsulke i wrzucic do sloiczka z reszta legalnych srodkow. Sprawdza sie w 100 procentach jesli psy nie sa na nia szkolone. Jesli bedzie to jakis klasyczny narkotyk jak amfa albo hera to ja bym nie ryzykowal ze przedluze wakacje o 15 lat, zwlaszcza w egipcie. Nie warto, nie oplaca sie.
Uwaga! Użytkownik Dzierzynski nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / 2 / 0
Mi udało się normalnie w kieszeni w spodniach miec, spodnie spakowane w bagażu.Byłem akurat kontrolowany ale powierzchownie i bez przypału.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.