Nawet alkohol, nawet THC tak "słabe" substancje powodują nagłe zrozumienie. Jak to możliwe że wy to tak po prostu ćpacie ? Nie rozumiem tego że ktoś może być na kwasie ale nie jest świadom a po 80% raportów które widzę tak jest.
Gdybym ja zjadł blottera, zniszczyło by mnie to w pierwsze 30 minut - nie chodzi o moc tripa tylko o to że mózg staje sie tak świadomy że nie da się żyć, niszczy mi się ego a bez ego nie da się funkcjonować bo po co mam jeść, pić żyć jak to nie dotyczy mnie.
Zapale blanta, i tak wszystko rozumiem że nie da się funkcjonować.
Jest tu ktoś kto jest choć przez chwile świadom i mimo to nadal używa narkotyków? Osobiście chciałbym spróbować wszystkiego ale przez to co się dzieje nie mogę bo jak mam żyć wiedząc o "życiu" jak jednostka pozna że jest jednostką to nie może żyć, bo nie ma już po co, autodestrukcja - a po każdej substancji zrozumienie jest większe co doprowadza do natychmiastowego uświadomienia swojego położenia we wszechświecie.
Nie chciałem tego posta pisać, z racji że na to nie ma odpowiedzi ale ciekaw jestem co tu napiszesz, osobo która to czyta.
Teraz uczę się żyć na nowo. Pamięć błogosławieństwem i przekleństwem.
06 czerwca 2017Minecisek44 pisze: po każdej substancji zrozumienie jest większe co doprowadza do natychmiastowego uświadomienia swojego położenia we wszechświecie.
Ziomy po Acodinie czują połączenie ze rdzeniem wszechświata :D
Każdy chyba w jakiś sposób "rozumie życie" i ma swój własny światopogląd dotyczący otaczającego świata, raczej każdy jest "świadomy", i uwaga, bez dragów. Na trzeźwo nie rozumiesz świata? Nie wiesz czym jest życie? kwas to tylko intensyfikuje, i pokazuje z innej strony. i nie autodestrukcja a samoakceptacja
Pij eter, będziesz wielki
z tą mj to już wogóle, za bardzo mnie uświadamia za dużo widzę, nie mogę wtedy funkcjonować, koledzy odpływają w jakieś matrixy a ja zaczynam myśleć i zauważać jak ja na trzeźwo nie dostrzegam tych wielu rzeczy, moje ego znika i świat pokazuję się bardziej obiektywny a ja zamiast się wygłupiać, ogarniam całkowicie bo zaczynam widzieć więcej, po MDMA podobnie - choć to drugie bardziej prowokuje do zmian. Z racji takiej osobowości nie zamierzam próbować kwasa bo bym się mógł skrzywić nieodwracalnie.
Nie odpowiem Ci na pytanie które zadałeś, ale zastanawiało mnie czy jest taki checkpoint w życiu po którym już dajesz sie siana z tym myśleniem i akceptujesz to, że musisz reszte życia przewegetować, może to przychodzi z wiekiem? :retarded:
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Kiedys duzo czasu zjmowalo mi rozmyslanie na temat powstania wszechswiata, ludzkosci itd. ale im wiecej szukalem tym wiecej teori sie pojawialo. Tak jak @Triptamine77 i @drez napisali ile ludzi tyle swiatopogladow oraz jestem zdania ze o pewnych rzeczy i tak sie nie dowiemy z naszej perspektywy. Wiec przestalem sobie glowe nad tym lamac i jedynie od czasu do czasu przeczytam cos albo ze znajomymi dyskutujemy na te tematy.
@pomasujplecki
07 czerwca 2017pomasujplecki pisze: Nie odpowiem Ci na pytanie które zadałeś, ale zastanawiało mnie czy jest taki checkpoint w życiu po którym już dajesz sie siana z tym myśleniem i akceptujesz to, że musisz reszte życia przewegetować, może to przychodzi z wiekiem? :retarded:
Sporo w postrzeganiu przezemnie swiata zmienila ksiazka "Butterflies are free to fly". Dla leniwych i ciekawych polecam zerknac na CHAPTER 11 THE HUMAN GAME MODEL ;-)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
