Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 15 / / 0
Ma ktoś z Was tak jak ja,że panicznie wręcz boi się tej choroby :-( ?Czasem o tym myślę...to jest przerażające...te głosy...urojenia.Nie wyobrażam sobie jak można z tym żyć ,ja bym nie mogła!!!Mój facet wie,że gdybym ja na to zachorowała to eutanazja jak nic.I tak szczerze to mniej boję się fizycznego bólu więc wolała bym mieć raka niż to :-/

Zmieniam temat na "Nozofobia" - PEA.
BlackFairy
  • 2278 / 278 / 3
Masz duże predyspozycję do nozofobii, czyli panicznego lęku przed konkretnymi chorobami.
Spoiler:
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 15 / / 0
31 maja 2017PEA pisze:
Masz duże predyspozycję do nozofobii, czyli panicznego lęku przed konkretnymi chorobami.
Spoiler:
yyy...czy ja wiem :-p faktem jest,że dałeś mi do myślenia ;-)
Wikipedia mówi "Nozofobia (gr. nosos – choroba, phóbos – strach) – chorobliwy lęk przed zachorowaniem. Symptomami jej są trudne do zidentyfikowania bóle, mdłości, nagłe wahania poziomu energii. Badania zwykle nie wykazują żadnych faktycznych patologii, a domniemane symptomy odczuwalne są raczej jako wspomnienia rzeczywiście przebytych fizycznych traumatyzmów[1].

Istnieje kilka odmian nozofobii: kancerofobia (strach przed chorobą nowotworową), bakteriofobia (strach przed chorobami wywoływanymi przez mikroorganizmy) lub mizofobia (strach przed zanieczyszczeniami i brudem).

W XIX w. osoby z nozofobią bały się zarażenia gruźlicą, kiłą czy innymi chorobami wenerycznymi. W XX w. chorzy bali się najczęściej zachorowania na AIDS, udaru, choroby serca[2]."
Zapewniam,że u mnie występują jedynie myśli o tej chorobie i ogromny lęk :finger:
http://www.sadistic.pl/halucynacje-sluc ... 758,15.htm
https://www.youtube.com/watch?v=IaH4qB9V1RA
Ostatnio zmieniony 01 czerwca 2017 przez BlackFairy, łącznie zmieniany 1 raz.
BlackFairy
  • 3244 / 554 / 0
Chyba masz nerwice, sama się tylko nakręcasz bardziej.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 2278 / 278 / 3
Napisałem o predyspozycjach. ;)
Żeby Ci trochę pomóc, to dodam, że obecnie schizofrenia nie jest aż tak straszna, bowiem istnieją bardzo skuteczne leki przeciwpsychotyczne (neuroleptyki), pozbawione praktycznie skutków ubocznych.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 15 / / 0
31 maja 2017pomasujplecki pisze:
Chyba masz nerwice, sama się tylko nakręcasz bardziej.
Nie,nie mam :yay:
BlackFairy
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.