Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 1 z 3
  • 3651 / 999 / 2
Nie napisałem, że po marihuanie, bo nie wiadomo. Dostałem wczoraj strasznej trzęsawki (jak jakby z zimna, drżenie mięśni, szczęki), zawrotów głowy, skoków ciepła i zimna, także coś w stylu przeszywania prądem.

Od 4 dni jarałem zielsko, które powinno być ok (nie maczane). Odstawiłem niedawno escitalopram, regularnie przyjmuje Sunifiram i CDP cholinę oraz lamitrin na chada. Wczoraj trochę wypiłem. Przed snem troszkę zajarałem i tak jakby mnie nagle jebneło.
Oprócz efektów fizycznych to jeszcze wizualnie zaczęło się jakby rozpływać wszystko wokoło.

Jakaś diagnoza? Dlaczego tak się stało.

Kiedyś podobne ale o wiele słabsze drgawki miałem po spożyciu CDP-Choliny w czasie działania Adrafinilu/Modafinilu.
sky is the limit
  • 5975 / 1233 / 43
W Holandii ziomek tak miał po mocnym paleniu.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
hmm, czyli od mary to mogło być.

tak nawiasem dodam, że 2 relanium wziąłem(łącznie 10mg) i praktycznie niewiele pomogło. Nadal mną telepało. Potem z szklanke wody z cukrem(oporowo) wypiłem i powoli powolutku w ciągu godziny trochę się polepszyło?

Czyli to od przepalenia? Ale to jest możliwe, że tak jak z bieluniem THC się odkłada dzień po dniu prawie w ogóle nie działając a jednego dnia po wypaleniu niewielkiej ilości jebnie z mocą tych wszystkich dni??
sky is the limit
  • 1864 / 701 / 0
up wątpię żeby było tak jak piszesz, a jaram w pizdu i mi ani nikomu znajomemu nic takiego jak kumulacja THC w organizmie się jeszcze nie przytrafiło, ale że każdy jest inny to nie wykluczam takiej możliwości.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 3651 / 999 / 2
boje się, że to może być ewentualna interakcja alkohol+mary+lamitrin ;(
sky is the limit
  • 1931 / 318 / 0
a poziom cukru we krwi niespadl ci rowniez czasem? Dreszcze moga byc tego objawem.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
wpierdzielałem cały dzień ciasta, w święta to było. Co prawda szklanka z cukrem pomogła, ale nie wiadomo czy zupełnie ona bo okolo 1h
sky is the limit
  • 1 / / 0
Czesc
Więc tak jak w temacie, bywa że po paleniu łapią mnie drgawki, jest to dosyć przyjemne (XD) ale i trochę irytujące, razem z ziomkiem paliłem i tylko ja miałem takie akcje, na chwilę obecną to ustało, ale zastanawia mnie czym to jest spowodowane, na 100% zimno mi nie było ponieważ ten "efekt uboczny" łapał mnie w wakacje
  • 9666 / 1904 / 2
Dopaminowce obnizaja prog drgawkowy.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 2372 / 57 / 0
Czesto, gesto lapie i zauwazylem, ze im bardziej sie skupiam, tym bardziej drgaja miesnie. alkohol, koda lub/i krotkie wygrzanie pod koldra + bardzo poslodzona herbata powinno.
Albo mozna to przejarac, tez opcja. %-D
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.