Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Niebawem będę przyjmować pierwszy raz ayę na własną rękę i chciałabym zapytać bardziej doświadczonych użytkowników o dietę 24 godziny przed spożyciem. Inhibitorem MAO będzie u mnie Ruta stepowa, wiem iż muszę unikać pokarmów zawierających tyraminę tj. sery, wino, ryby, kawę, herbatę, rośliny strączkowe, owoce cytrusowe, czekolada, mięso... Ogólnie sporo tego jest, a zależy mi na dobrym efekcie i odpowiednim przygotowaniu. Co najlepiej jeść? Podobno peruwiańscy szamani stosowali głodówkę, ale czy to nie spowoduje iż wymioty będą silniejsze? Rozumiem iż nie mam powstrzymywać wymiotów tylko pozwolić się "oczyscić" A co jak wyrzygam całą ayę za szybko i się nie wchłonie? Tym co mnie jeszcze zastanawia to jak długo będzie trwała cała faza? Znalazłam informacje o 5-6 godzinach, muszę wiedzieć kiedy wyjść z domu. Jak się nastroić przed, czy myślenie o jakiś konkretnych problemach przed może sprawić, że faza będzie ich dotyczyła. I jak powitać istoty duchowe z zaświatów? Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi. Oczywiście wolałabym wziąć udział w ceromonii, ale na tą chwilę nie mogę sobie na to pozwolić. Pozdrawiam.
A co do pokarmów to tyraminę zawierają produkty FERMENTOWANE, czyli:
- oczywiście alkohole jak piwo czy wino oraz drożdże i ich przetwory
- wszelkie pieczywo na zakwasie, natomiast bułki pszenne jeść można śmiało
- kiszonki (ogórki, kapusta, oliwki) i przejrzałe owoce, natomiast świeże można jeść
- kwaszone produkty mleczne (śmietana, sery żółte) natomiast masło i sery białe można jeść
- wędliny i kiełbasy (fermentowane, a poza tym zawierają zabronione azotyny i azotany). Mięso świeże (stek czy pierś kurczaka) jeść można
Moja dieta w dniu ceremonii to:
- bułki pszenne z masłem i serkiem wiejskim na śniadanie
- gotowane ziemniaki, i marchew ze stekiem lub piersią kurczaka na obiad
- bułki z ricottą oraz dżemem na kolację
--- późnym wieczorem ceremonia---
- bułki z serkiem wiejskim w nocy, gdy jestem głodny po ceremonii
Wiem, że trochę monotonnie, ale raz w tygodniu można się poświęcić.
Pozdrawiam
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).