Jak przedawnienia nie będzie to trzeba płacić tak po 20-30 zł miesięcznie też często przechodzi.
Slyszeliscie, zeby sciagneli z kogos na sile mandacik z PKP?
W pospiesznych tez dostalem wyrok sadowy (ktory olalem - komornik moze mnie cmoknac). Za to w kolei podmiejskiej to hurtowo sie mandaciki podpisywalo i nigdy nie slyszalem, zeby ktokolowiek z moich znajomych zostal zmuszony do zaplacenia.
extraviado pisze:Slyszalem, ze firmy windykacyjne maja patent na ominiecie przedawnienia. Podobno sprzedaja dlug innej firmie, a termin sie ''resetuje''.
Slyszeliscie, zeby sciagneli z kogos na sile mandacik z PKP?
W pospiesznych tez dostalem wyrok sadowy (ktory olalem - komornik moze mnie cmoknac). Za to w kolei podmiejskiej to hurtowo sie mandaciki podpisywalo i nigdy nie slyszalem, zeby ktokolowiek z moich znajomych zostal zmuszony do zaplacenia.
Dostałem mandaty w IC i w PR, wyjebane miałem na to, ale fakt faktem że pkp sprzedaje prawa do długu firmom windykacyjnym, i potem taka firma się zajmuje sprawą, wysyła na twój adres listy, wezwania do zapłaty, będą Cię straszyć wszyscy: rodzina, znajomi, sądy, komornik.. wszyscy po kolei. Jak olejesz sprawę to w końcu wyślą do sądu, a sąd może dać wezwanie lub nakaz zapłaty, potem jest komornik itd.
Jak nie pracujesz to i tak przypuszczam że masz to w dupie i nie chcesz płacić, to jeśli masz jakieś cenne rzeczy komornik może Ci je podjebać. Najlepiej przepisać wszystko na swoją rodzinę/dziewczynę itd. Wtedy jak będziesz szukał pracy najlepiej umawiaj się z pracodawcą na wypłaty do ręki, a nie na konto bankowe, bo środki na koncie może Ci sąd zająć (swoją drogą, ciekawi mnie kurwa jak sąd dowiaduje się w jakim banku obywatel ma konto?) .
Nikt na siłę nie ściągnie z Ciebie nic, jeśli nic nie będziesz miał : ) Musisz wiedzieć że cała ta machina to kurwy które zarabiają na naiwnych i przerażonych dłużnikach, poprzez wymuszenia, groźby, straszenie itp. Musisz mieć na nich wyjebane po całości, i nie wierzyć ani w jedno słowo nikomu kto cię będzie ściemniał.
Pojebane sądy czasami wydają dłużników wyroki do odbycia w areszcie za długi : )
Wierzycie w to? Ja nie.
Po pierwsze primo - Jeżeli podejmiesz pracę, komornik prędzej, czy później o tym fakcie się dowie. Wtedy wyśle do pracodawcy pismo, by wypłacał Ci tylko część wynagrodzenia, a resztę jemu (nie wiem, ile musi Ci zostawić z wypłaty - chyba minimalną).
Po drugie primo - nawet, jeżeli komornik "wejdzie" na konto, jest coś takiego jak kwota wolna od zajęcia (coś ok 10 000PLN). Dopiero, kiedy wykorzystasz te 10 000, komornik ma prawo windykować.
Po trzecie primo - Jak komornik dowiaduje się, gdzie masz konto? Bynajmniej nie wynajmuje detektywa. Wysyła zapytania do wszystkich banków, czy delikwent o takim nr PESEL, ma u nich konto. Jeżeli podałeś swój nr konta w ZUS, to sprawa ułatwiona. Jest jeszcze system OGNIWO, dzięki któremu można namierzyć konto dłużnika, jednak nie wszyscy komornicy go używają.
Slyszalem, ze firmy windykacyjne maja patent na ominiecie przedawnienia. Podobno sprzedaja dlug innej firmie, a termin sie ''resetuje''.
Pojebane sądy czasami wydają dłużników wyroki do odbycia w areszcie za długi : )
Wierzycie w to? Ja nie.
Po drugie primo - nawet, jeżeli komornik "wejdzie" na konto, jest coś takiego jak kwota wolna od zajęcia (coś ok 10 000PLN). Dopiero, kiedy wykorzystasz te 10 000, komornik ma prawo windykować.
Jakby mnie zamkneli. to ile odsiedze? Oplaca sie to?
Dziekuje za rzeczowa odpowiedz na poprzednie pytanie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
