Znajomy też miał okres abstynencyjny (okolice 1,5 miesiąca) i wszystko spoko tzn całkeim poukładany, funkcjonowanie ok, zmotywowany do wysiłku.
Wpadło mu w łapy 2g alfy, 1 EPH, 0,5 MXE i kilkanascie etizolamów. Parę nocek nieprzespanych i po wszystkim (zrobił to w jakie 6 dni) przez kilka dni chcicało mu się tylko leżeć, nastrój zjebany jakieś lęki , nie do ludzi.
Pozczątkowo myślane było, że to przez etizolam jakieś obajwy odstawienne (alpry wystarczą mu 5mg i już je czuje). Ale to jednak chyba całokształt kosztów jakie niosą ze sobą dla niego takie występy.
Powiedzmy, że do od początku lipca tak do 20-ego zjałem dwa Alproxy. Na koniec dojebałem sie 3 dniowym ciągiem na Lorafenie i wódzie- urwany film i dołek (listek poszedł). Ponoć biegałem półnago po centrum.
nieobgryzampaznokci pisze:Ale alko ciągle chleje.
zrobiles jeden krok zrob i drugi..
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.