Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 62 / / 0
Cześć. Tak sie składa, że kilka dni po tripie na MXE uważam za idealnie "zmodyfikowane" - słowem profil jego działania antydepresyjnego jest dokładnie taki, jakiego potrzebuje.
Czy ktoś orientuje się, w jaki sposób MXE miesza neuroprzekaźnikach? Czy są leki o podobnym profilu działania?
  • 272 / 6 / 0
Antagonizm receptora NMDA. Podobno jest też lekkim agonistą receptora opioidowego. Najprościej chyba Aco, chyba że masz dostęp do ketaminy.
Uwaga! Użytkownik raven gray jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 62 / / 0
No właśnie, ciekawostka - zjazd po aco uważam za koszmarny, rozleniwiający i pozbawiający ogaru, motywacji.
Podczas gdy po MXE - przeciwnie. Z czego moze wynikac ta różnica?
Aha, i najważniejsze - chciałbym, zeby nie trzeba było ćpać psychodelików czy tam dysocjantów by uzyskac ten efekt ;).
  • 742 / 12 / 0
DXM jest sri, a MXE smyra dopaminę.
  • 1857 / 70 / 80
Chyba najlepszym rozwiązaniem na obecną chwilę jest 3-MeO-PCP. Działa naprawdę długo, jest najtańszym dysocjantem w przeliczeniu na dawkowanie, no i robi robote na wielu płaszczyznach bo nie dość że działa antagonistycznie na NMDA to jeszcze na SERT i na SIGMA1. Jeśli chodzi o ten aspekt antydepresyjny to moim zdaniem przewyższa MXE i to mocno. Dużo tańsze, dłużej działające, nie ma takiej chęci na dorzutkę.
  • 3964 / 150 / 0
Prometeusz pisze:
No właśnie, ciekawostka - zjazd po aco uważam za koszmarny, rozleniwiający i pozbawiający ogaru, motywacji.
Podczas gdy po mxe - przeciwnie.
ha, a ja odwrotnie. widac jak roznie musimy miec najebane we lbach skoro zupelnie odwrotnie reagujemy na te same substancje.
niedojebanie genetyczne
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.