Noopept [Ноопепт; GVS-111 ]

Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 2919 Strona 291 z 292
Rejestracja: 2014
  • 1726 / 390 / 0


Nigdy mi się bóle głowy nie przytrafiły, ale biorę czubatą łyżeczkę choliny, ma mieć idealnie tyle, co wymagana porcja niby - w smaku jak kwasek cytrynowy, TEGO nosem bym nie przyjęła, w sumie po co. Mam zielone opakowanie z pewnego bogatego kraju i ta firma jest max solidna, i wysyłka, i wszystko.

A dołączona czerwona (10mg) łyżeczka do noopeptu... Zapycha się, raz nabierzesz tak, raz srak, w związku że biorę sniffem = mniejsze dawki = to po prostu biorę na niej upatrzoną "kupkę" i sniffuję w jedną dziurkę, potem w drugą (nosa, oczywiście). Czasem jakieś resztki wezmę podjęzykowo, ale biorąc noopept podjęzykowo nie pozwalam mu latać ze śliną po całej jamie ustnej, tylko trzymam w jednym miejscu aż się rozpuści przez 15 min, nie połykając śliny. Dobrze jest pokruszyć noopept b. dokładnie przed podaniem, ma tendencję do zbijania się w kupy, cholina też - mimo dodanych do opakowań wkładek przed tym chroniących.

I niezmiennie ogarnia mnie po sniffie niemal natychmiastowo (3 minuty?) uczucie wszechogarniającego ciepła. Nie takie opiatowe, ale powiem Wam, że dość blisko. Pomaga zmotywować dupę rano, jak opio mniej/brak/inne, nie drug of choice. Biorę 2-3x dziennie do nosa noopept, cholinę raz dziennie, nie czuje po niej żadnych uboków. Z masą ciała nie wiem, bo przyjmuję metforminę która W KOŃCU zmotywowała moje hormony do odkładania tłuszczu tam, gdzie powinien i usuwania go stamtąd, gdzie być nie powinno; ale nic drastycznego nie zauważyłam.

Mam gdzieś zdjęcie dawek w porównaniu z monetami (nie naszymi), ale IMHO przekłamane, najlepiej rzeczywiście mieć wagę... Ale za każdym razem nie chce mi się, nie zrobi mi krzywdy te 10mg więcej czy ileś. Nie zrobiło, przynajmniej. Wstawię, ale uprzedzam, że moim zdaniem zdjęcie jest PRZEKŁAMANE, a w dodatku zależy jak się noopept rozłoży, czy sort się klei, czy ktoś dokładnie rozwałkował, nie wiemy jak to wygląda "na poziomie oczu", na wysokość. Ale niech będzie. Moim zdaniem jest przegięte (i zdaniem mojej wagi) w górę, tzn. jest tu za dużo. Ale może mają mniejsze monety, niż sądzę. :) Nie wiem, jaka polska moneta jest najbliższa, może ktoś wie?
noopept.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2019
  • 7 / 2 / 0


a ktoś ma jakieś doświadczenie z noopeptem z kroplach do nosa? Znalazłem nowego zagranicznego venda który noopa ma tylko w takiej postaci. Domyślam się, że dawki będą podobne czy nawet takie same jak w sniffie normalnego proszku bardziej chodzi mi o śluzówkę nosa czy nie będzie wysuszona i się nie skończy ciągłym psikaniem xylo a zamiar mam dłuższy czas poprzyjmować.

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Będzie zakaz smakowych e-papierosów?

Po kolejnych zgonach i hospitalizacjach, prezydent Donald Trump ogłosił, że jego administracja podejmie działania na rzecz uregulowania rynku związanego z wapowaniem.
Rejestracja: 2019
  • 6 / / 0


Przejrzałem 30 ostatnich stron i nie znalazłem odpowiedzi. Jak to jest z okresem suplementacji? Wiele osób pisze, że warto po ~10 tygodniach zrobić 2 tygodnie przerwy, ktoś jest mi w stanie wyjaśnić dlaczego? Jeśli z legitnego źródła brałem wiedzę to przeczytałem, że długotrwałe stosowanie noopeptu nie powoduje powstawania tolerancji. Jak to jest?
Rejestracja: 2018
  • 18 / / 0


Czegokolwiek nie suplementujesz zawsze po kilku tygodniach musi być kilka tygodni przerwy
Znany vendor zaleca 4-6 tygodni brania noopeptu po czym zrobić sobie 2-3 tyg przerwy i brzmi to całkiem rozsądnie
Rejestracja: 2016
  • 217 / 42 / 0


@Jamedris
lekko odkopuję, ale może komuś się przyda - kanadyjski cent jest odrobinę mniejszy od polskiej pięciogroszówki.
Nie mam obydwu pod ręką żeby zrobić fotkę razem, ale tutaj średnice z wiki: kanadyjski cent - 19,05 mm, 5gr - 19,50mm
Rejestracja: 2015
  • 88 / 1 / 0


Jestem już z miesiąc na piracetamie, próbowałem też PRL-8-53, ale mi nie siadł. Biorę do tego różne duperele (witaminy, ashwe, omegi, kretę, czasem nalt i alcar etc). Myślałem nad miksem różnych racetamów, w końcu każdy z nich działa trochę inaczej i na inny obszar mózgu - ma to sens ? Bazą byłby noopept (ewentualnie do tego jeszcze piracetam, ale obu jednocześnie chyba nie ma sensu). Co jeszcze do tego ? Zależy mi na czymś długofalowym względnie, nie na doraźnych środkach
Rejestracja: 2019
  • 54 / 2 / 0


Czy noopept jest aktualnie legalny w Polsce? 4 lata temu normalnie występował w zwyczajnych suplementach diety. Sory za być może oczywiste pytanie ale długo nie siedziałem w temacie...
Rejestracja: 2009
  • 104 / 1 / 0


Tak, Noopept jest legalny w Polsce
Rejestracja: 2016
  • 1 / / 0


26 sierpnia 2019Jamedris pisze:
Nigdy mi się bóle głowy nie przytrafiły, ale biorę czubatą łyżeczkę choliny, ma mieć idealnie tyle, co wymagana porcja niby - w smaku jak kwasek cytrynowy, TEGO nosem bym nie przyjęła, w sumie po co. Mam zielone opakowanie z pewnego bogatego kraju i ta firma jest max solidna, i wysyłka, i wszystko.

A dołączona czerwona (10mg) łyżeczka do noopeptu... Zapycha się, raz nabierzesz tak, raz srak, w związku że biorę sniffem = mniejsze dawki = to po prostu biorę na niej upatrzoną "kupkę" i sniffuję w jedną dziurkę, potem w drugą (nosa, oczywiście). Czasem jakieś resztki wezmę podjęzykowo, ale biorąc noopept podjęzykowo nie pozwalam mu latać ze śliną po całej jamie ustnej, tylko trzymam w jednym miejscu aż się rozpuści przez 15 min, nie połykając śliny. Dobrze jest pokruszyć noopept b. dokładnie przed podaniem, ma tendencję do zbijania się w kupy, cholina też - mimo dodanych do opakowań wkładek przed tym chroniących.

I niezmiennie ogarnia mnie po sniffie niemal natychmiastowo (3 minuty?) uczucie wszechogarniającego ciepła. Nie takie opiatowe, ale powiem Wam, że dość blisko. Pomaga zmotywować dupę rano, jak opio mniej/brak/inne, nie drug of choice. Biorę 2-3x dziennie do nosa noopept, cholinę raz dziennie, nie czuje po niej żadnych uboków. Z masą ciała nie wiem, bo przyjmuję metforminę która W KOŃCU zmotywowała moje hormony do odkładania tłuszczu tam, gdzie powinien i usuwania go stamtąd, gdzie być nie powinno; ale nic drastycznego nie zauważyłam.

Mam gdzieś zdjęcie dawek w porównaniu z monetami (nie naszymi), ale IMHO przekłamane, najlepiej rzeczywiście mieć wagę... Ale za każdym razem nie chce mi się, nie zrobi mi krzywdy te 10mg więcej czy ileś. Nie zrobiło, przynajmniej. Wstawię, ale uprzedzam, że moim zdaniem zdjęcie jest PRZEKŁAMANE, a w dodatku zależy jak się noopept rozłoży, czy sort się klei, czy ktoś dokładnie rozwałkował, nie wiemy jak to wygląda "na poziomie oczu", na wysokość. Ale niech będzie. Moim zdaniem jest przegięte (i zdaniem mojej wagi) w górę, tzn. jest tu za dużo. Ale może mają mniejsze monety, niż sądzę. :) Nie wiem, jaka polska moneta jest najbliższa, może ktoś wie?

noopept.jpg
Ogólnie bardzo fajny post, bo sam w sierpniu kupiłem z krzyżowego sklepu Noopept GVS-111 i Cholinę. I ogólnie, kurwa, szkoda gadać o przeszłości, głównie zielsko i alkohol przez kilka lat, a jako, że patologicznie mi się stworzyła potrzeba zrobienia czegoś wielkiego, aby udowodnić sobie coś i spełnić poczucie wartości, to potrzebuję narzędzi, które sprawią, że będę efektywny, szybszy, bardziej elokwentny. Padło na w/w zestaw, początki były.. ogólnie czułem coś i największą zaletą było, że nie ciągnęło mnie do zielska. Ale później jakiś wyjazd i znów wpadłem na kilka tygodni, ale kończy się ten epilog i od jutra zaczynam nową erę.

Przez te kilka tygodni normalnie brałem noopept i cholinkę (skończyła się kilka tygodni temu), ale o ile działała dobrze z rana, to w momencie zapalenia właściwie nie ma sensu dorzucać, bo efekt spada, wchodzi zmuła i jest to absolutnie normalne, nie ma się co dziwić. Ale zaciekawiło mnie to, co napisała Jamedris, o sniffowaniu. Przez pierwsze kilka tygodni używałem tej śmiesznej, czerwonej łopatki i wrzucałem sobie pod język, po kilku tygodniach po prostu zacząłem wrzucać na język, bo stwierdziłem, że to bez różnicy. Ale zaciekawiła mnie uwaga o sniffowaniu i sobie dzisiaj tak przyjąłem i w sumie działa chyba lepiej. Da się potwierdzić stwierdzenie, że to najlepsza metoda czy klasycznie jest to zależne od człowieka?

Coś do tych dwóch rzeczy można jeszcze ewentualnie polecić, co powiedzmy fajnie u kogoś współgra? Nie chcę iść na siłę na ilość, ale temat można rzucić.
Rejestracja: 2016
  • 1144 / 95 / 0


Najlepsze podanie jest pod język i trzymanie nawet 10-20 minut

Donosowo jest ok, ale duża część po prostu się nie wchłania i zapycha nos. Gdyby podawać za pomocą jakiegoś roztworu to byłoby lepiej ale nigdy tego nie rozkminiałem
Posty: 2919 Strona 291 z 292
Wróć do „Leki nootropowe”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości