Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
laryngolog robi to na miejscu: umieszcza w nosie wacik nasączony odpowiednią maścią, 8h, wacik się rozpuszcza, a Tobie wypala nos. przez ten czas normalnie sobie chodzisz, nawet specjalnie uciążliwy ten kawałek wacika nie jest. a potem święty spokój i nigdy więcej krwi z nosa.
polecam.
Nigdy nie miałem tak ani nie zdarzyło mi się aby miec "potok" z krwii z nosa, ale po prostu zbiera mi się i przeszkadza i trzeba się jej następnie pozbyć.
Nie mam nic uszkodzonego w dolnej części nosa, to jakby spływało wraz z wydzieliną z "góry".
Czym to może być spowodowane? Czego unikać?
Co ewentualnie zastosować aby to zminimalizować?
Główna uwaga to nie przyjmuje żadnych substancji ani nic nie wciągam nosem...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.