-box będzie wykonany w pustej szafce, nie podam aktualnie wymiarów ponieważ jeszcze nie zdecydowałem się którą z szafek poświęcić ;d
-ściany pomaluję białą matową farbą lub wyłożę styropianem. zastanawiam się czy dałoby radę gdybym po prostu dokładnie obkleił je białymi kartkami a4? ;p
-nasiona: mam dwa znalezione w samarze, ale nie wiem czy warto poświęcać na nie czas i pieniądze i czy nie lepiej zamówić nasionka w internecie. zależy mi żeby roślinka była niska (max 70cm) i łatwa w uprawie. rozumiem, iż w wypadku zamawiania, najlepiej kupić feminizowane? nie wiem ile dokładnie będę uprawiać roślinek, prawdopodobnie 2-3, w zależności od tego na który box się zdecyduje.
-dwie/trzy duże doniczki
-gleba: ziemia ogrodowa + pokruszony styropian. ile go dodać? trzeba coś z nią robić dodatkowo?
-nawozy: warto? jest to konieczne czy wyrośnie bez tego?
-światło: dopasuję do wymiarów boxa. wydaję mi się iż zawieszanie lamp na łancuchu których wysokość mogę regulować mija się z celem - zawsze mogę podstawiać książki pod doniczki aby regulować ich odległość od lamp, jest to nawet praktyczniejsze, bo mogę odpowiednią odległość dobrać dla każdej roślinki osobno.
-wentylacja: tutaj pojawia się największa moja wątpliwość. czy konieczne jest kupowanie wentylatorów? rozumiem iż chodzi o dostarczenie co2, ale co gdybym zamiast tego wyciął duży otwór wychodzący na balkon, co zapewniłoby stały dostęp świeżego powietrza? zimne nocne powietrze pomogłoby również zapewnić odpowiednią temperaturę. taki otwór pomógłby chyba też utrzymać znośny zapach w pokoju, w razie czego dokupię jakieś jonizatory powietrza.
-wilgotność powietrza: czy sprawę załatwia szklanka zimnej wody w środku boxa?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.