alfa-(etyloamino)-para-metylomaślanofenon, 4-MeMAPB, BZ-6378
Czy ktoś już używał substancji z tematu? Na razie można najwyżej bazować na opisach sprzedawców, że bardzo podobny do mefedronu, bo subiektywnych recenzji praktycznie brak.
:nuts: Mialo byc juz conajmniej kilkanascie substancji "podobnych",a narazie sa moze dwie,ktore w jakims sensie mozna porownac choc to bardzo relatywne.
To szyfrowanie Bz-6378 pachnie mi gowno wartym marketingiem panow od duposraczy wiec ja bym dal sobie spokoj .
Edit: Użytkownik uzupełnić post dodając wzór strukturalny. Post utracił wartość.
Związek można by też nazwać 4-metylobufedron. Przenoszę do działu Butyrofenony.
p.s.
Metylobufedron to odczynnik bardzo podobny do meTTTedronu, a meFFFedronu to 100% nie przypomina...a ta smieszna nazwa BZ-6378 to nazwa wlasna jednego z zagranicznych sklepow ktory takze sie trudni sprzedazą duposraczy w formie pigul i soli (wyraznie reklamuje srodek przyrownujac go do mefa). Z tego co widze to wcale nie ukrywa pod tą nazwa faktycznej nazwy ipac 4-methylobuphedronu.
Ogolnie Metylobufedron to srodek z potencjalem, gdy sie go odpowiednio zastosuje no i w odpowiedniej dawce najlepiej oral 250mg. Nie wiem jak w przypadku sniffa...ale skoro jest podobne do metedronu to moze sniff to strata czasu bo jak pamietamy metedron drogą nosową był praktycznie nieaktywny.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

