Tytoń ma osobny dział → >LINK<
rhodiola: podnosi poziom peptydów opoidowych, znacząco poprawia funkcjonowanie w stanach skrajnego zmęczenia, lekko przeciwlękowa
http://rozanski.li/?p=1202
żeńszeń koreański: podnosi poziom testosteronu, lekko pobudza, zwiększa poziom serotoniny i dopaminy. podobno nie powinno się go brać przez dłuższe okresy czasu, ponieważ mocno przyśpiesza metabolizm komórkowy
żeńszeń syberyjski: działa łagodniej niż koreański, podnosi odporność i pomaga dojść do siebie po chorobach
http://rozanski.li/?p=386
http://www.luskiewnik.strefa.pl/psychos ... ia/p18.htm
Rhodiola ogłupiała
Zen szeń - lekkie poddenerwowanie i nic wiecej
https://www.instagram.com/reel/DefUGDTSttm/?srtk=M2VkZWl0bmE5MjE4.
Ta symulacja jest moja
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.