dostalem wezwanie w charakterze swiadka w jakiejs nieznanej mi sprawie, jak zadzwonilem sie dowiedziec za duzo nie chcieli powiedziec, ale wspomnieli ze chodzi o "zakup jakichs tam lekow z internetowej apteki". w tym roku pare razy zamawialem z dwoch czy trzech polskich rc sklepow rozne research chemicals. zadna z paczek nie zostala przechwycona ani naruszona, wiec zastanawiam sie czy toczy sie jakies postepowanie przeciwko ktoryms z tych sklepow, czy to moze byc cos innego. ogolnie jak myslicie co najlepiej powiedziec jesli sa dowody ze kupowalem kiedys powiedzmy 100g 4-mmc (przed sierpniem), albo ostanio kilka roznych obecnie legalnych rc? co myslicie? pozdrowki
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.